Podziękowania

Dzięki waszej stronie i przydatnym informacjom dowiedziałam się przed czasem na jakie badania będę wysłana po drugiej utracie maluszka. Dzięki Waszym artykułom zapoznałam się z trudną terminologią i mogłam wysłuchać swojego lekarza ze zrozumieniem.


Chciałam Wam podziękować. Waszą ulotkę o prawach po poronieniu dostałam zaraz po przybyciu na oddział szpitala. Teraz mogę odwiedzać grób synka. Wiem dlaczego tak się stało. Od 27 lat choruje na cukrzyce. Miałam bardzo wysokie HbA1c i bardzo silne niedocukrzenia. Mam dwoje dzieci, dwie fantastyczne córki. Synka zdążyłam już pokochać mimo,  że tylko 13 tygodni byłam w ciąży.


Drodzy Państwo, 2 dni temu dowiedziałam się że moje dziecko umarło w łonie. Jak bardzo człowiek jest wtedy bezradny, niejako przytłumiony nadmiarem bólu, czułam ze nie mam sił … żyć. Miałam wrażenie ze wstanie z łóżka wymaga ode mnie nadludzkiej siły. Trafiliśmy z mężem na Państwa stronie, jest czytelna, prosto i bardzo obrazowo wszystko wytłumaczone. Ogromnie ważne dla nas okazały się informacje i wskazówki. Wiedziałam, że to ja muszę powiedzieć lekarzowi ze chce pochować dziecko,to ja muszę poprosić o badania genetyczne. Gdybym nic nie powiedziała po 2 tyg dostałabym wynik histopatologiczny potwierdzający ze to było dziecko i musiałabym ufać i mieć obawy do końca życia czy po badaniu moje dziecko faktycznie zostało pochowane a nie jako skrzep wyrzucone z odpadami medycznymi. Lekarze mówią ze takie rzeczy się nie zdążają, że jest firma, która robi pochowek, ale jak spróbować się dowiadywać jaka to firma i gdzie są te dzieci pochowane to już takiej informacji szpital nie udzieli… dzięki wam nie czułam się taka kompletnie bezradna.
Byłoby cudownie gdybyście państwo z ulotkami dotarli do jak największej ilości szpitali. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.


Moi kochani,
znalazłam Was w gąszcz innych stron o podobnej tematyce ponieważ tak jak każdy człowiek czasem czuje potrzebę wykrzyczenia całemu światu to co czuje.
Opowiedzieć o tym bólu, którego nie da się do niczego porównać ani też określić jego skali. Czasem po prostu wygadać się puścić to w eter ale czując, że Ktoś kto czyta to po drugiej stronie monitora bardzo dobrze Cię rozumie bez zbędnych słów.
Dlatego chciałam podziękować za to co wydarzyło się wczoraj wieczorem za te kilka zdań za możliwość opowiedzenia swojej historii.
Dziękuje.- Edyta K.


Fajnie , że jesteście , robicie dobrą prace na rzecz kobiet i ich praw po tak trudnym przeżyciu , jakim jest strata dziecka . Ja też to przeszłam i nie wiedziałam nic o swoich prawach . Wy swoimi artykułami otworzyliście mi oczy i głowę . Dziękuje bardzo , że jesteście – Emilia Z.


Prowadzą Państwo bardzo dobry serwis. Znalazłam w nim wiele przydatnych informacji i zdecydowałam się na badania, o których lekarze prowadzący nawet nie wspomnieli. Dziękuję bardzo za pomoc.


Dziękuję za bardzo fachową pomoc i wsparcie.

 

[pisownia oryginalna]


Jeśli chcesz dodać anonimowe podziękowania napisz do nas na adres info@poronilam.pl lub zostaw komentarz pod wpisem.

Zapraszamy też do wypełnienia anonimowej ankiety dotyczącej materiałów informacyjnych i portalu poronilam.pl. Ankieta dostępna jest tutaj >

 

Przeczytaj więcej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *