Żałoba po poronieniu. Jak przeżywają ją kobiety?

Śmierć dziecka, zwłaszcza tego jeszcze nienarodzonego, jest dla większości rodziców źródłem ogromnego, wręcz niewyobrażalnego cierpienia. W tym momencie kończą się wszystkie plany i marzenia związane z przyszłym rodzicielstwem.  Bez względu na to czy dziecko umarło w wyniku samoistnego poronienia, przerwania ciąży z powodów medycznych, urodziło się martwe lub zmarło niedługo po porodzie, taka sytuacja będzie zawsze olbrzymim obciążeniem psychicznym, zarówno dla kobiety, jak i dla mężczyzny. Każdy człowiek inaczej radzi sobie ze stratą bliskiej osoby. Sposób przeżywania czyjejś śmierci ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje.

Większość ludzi żałobę kojarzy  ze śmiercią osoby żyjącej od dłuższego czasu. Gdy śmierć dotyczy jednak dziecka, które jeszcze nie przyszło na świat, temat żałoby jest bardzo często ucinany. Pamiętajmy jednak, że kobieta staje się matką nie w momencie urodzenia swojego potomka, a już w chwili, kiedy dowiaduje się o ciąży. Więź emocjonalna między kobiet i rozwijającym się w jej łonie dzieckiem potrafi być niezwykle silna, a ból po jego nagłej utracie ogromny.

Żałoba po śmierci dziecka – jaka jest jej rola?

Warto sobie uzmysłowić, że żałoba po śmierci dziecka to nie tylko czas opłakiwania ukochanej osoby. To też czas godzenia się z jej stratą, a jednocześnie osiągania psychicznej równowagi i uporządkowywania emocjonalnego chaosu. Żałoba po poronieniu jest zatem całkowicie normalną reakcją człowieka na tak dramatyczne doświadczenie, jakim jest śmierć kogoś bliskiego. Każda kobieta, która z jakiegoś powodu utraciła dziecko, powinna mieć więc możliwość przeżywania żałoby i nie wolno jej tego prawa odbierać. Może to bowiem sprawić, że cierpienie zamiast łagodnieć, stanie się jeszcze silniejsze.

Żałoba po poronieniu jest pewnym procesem…

Żałoba po poronieniu jest pewnym rozciągniętym  w czasie, wieloetapowym procesem. Towarzyszą jej liczne, często skrajne emocje. Może trwać kilka dni, kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat. Wszystko zależy bowiem od kondycji psychicznej kobiety, jej wytrzymałości na stres i tego jak radzi sobie z trudnymi sytuacjami życiowymi. Będzie też zależeć od samego nastawienia do ciąży i przyszłego macierzyństwa, jak również od więzi jaka zdążyła powstać między kobietą a dzieckiem jeszcze w czasie ciąży. Psychologowie wyróżniają 5 zasadniczych faz żałoby.

Etap pierwszy – szok i niedowierzanie

Szok spowodowany śmiercią dziecka może trwać kilka dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat. Nie da się w tym przypadku określić konkretnych ram czasowych. W pierwszej chwili bardzo często towarzyszy mu niedowierzanie Matki, które przeżywają żałobę po poronieniu często wypierają tę myśl ze swojej świadomości. Jak już wspomnieliśmy na początku,  ludzie różnie reagują na śmierć bliskich – jedni płaczą rzewnymi łzami, inni wydają się być twardzi jak skała. Ci drudzy starają się  odciąć od całej sytuacji. Nie oznacza to jednak, że nie cierpią, jest to po prostu ich sposób na radzenie sobie ze stresem.  Z drugiej strony faza ta przejawia się poczuciem rozpaczy i bezradności oraz chęcią znalezienia sensu dla swojej tragedii.

Etap drugi – uświadomienie sobie śmierci dziecka

Poczucie winy, lęk, pustka, złość, rozpacz…. To emocje,  które odczuwa kobieta w drugiej fazie żałoby po śmierci dziecka. W tym momencie matka zaczyna uświadamiać sobie stratę, której doświadczyła. Bardzo często pojawia się tutaj tęsknota za dzieckiem, tak szybko jej odebranym. Stan ten, w połączeniu z początkowym szokiem, może trwać bardzo długo i doprowadzić do psychicznego i fizycznego wycieńczenia osób pogrążonych w żałobie.

Etap trzeci – psychiczne i fizyczne wyczerpanie

Zmęczenie, fizyczne i psychiczne osłabienie oraz brak energii,  są efektem silnych stanów emocjonalnych, towarzyszących poprzednim fazom żałoby po śmierci dziecka. Z jednej strony rodzice czują, że potrzebują odpoczynku, z drugiej zaczynają akceptować zaistniałą sytuację, choć nadal towarzyszy im smutek i ból.

Etap czwarty – odzyskiwanie równowagi

Jest to czas kiedy zarówno matka, jak i ojciec odzyskują emocjonalną równowagę. Zaczynają układać sobie życie na nowo, nie zapominając o dziecku, a jedynie o okolicznościach całego zdarzenia, ostatecznie godzą się też z jego odejściem.

Etap piąty  – nowe życie

W tej fazie żałoby po poronieniu pogodzeni z całą sytuacją rodzice zaczynają powracać niejako do życia, nawiązywać kontakty ze światem i otoczeniem. Choć ich życie nigdy nie jest już takie samo jak przed tragedią.

Żałoba po poronieniu – najczęstsze błędy

Rodzice, którzy utracili dziecko wymagają wsparcia ze strony najbliższego otoczenia, a więc przede wszystkim rodziny i przyjaciół. Nierzadko partnerom potrzebna jest bardziej specjalistyczna pomoc, np. psychologiczna czy psychiatryczna. Inni z kolei potrzebują wsparcia w sferze duchowej. Tutaj niezwykle ważna może okazać się rozmowa z duchownym. Niestety, rodzina nie zawsze wykazuje odpowiednie zrozumienie. Problem zostaje często umniejszony, sprowadzony do czegoś mało istotnego. Wiele kobiet słyszy: „Nie płacz, przecież urodzisz następne.” Albo: „Nie rozpaczaj, to się zdarza.” A przecież kolejna ciąża nie może być formą pocieszenia po stracie tej pierwszej. Takie słowa mogą bardziej zranić niż pomóc, powinny o tym pamiętać wszystkie osoby, których bliscy doświadczyli podobnej tragedii.

Przeczytaj więcej: