Wzruszające historie po poronieniu – chmurka | Poroniłam.pl

Wzruszające historie po poronieniu – chmurka

Publikacja: 28.04.2021, 08:22
chmurka

Czerwiec. Ostatni tydzień przed moim ślubem. Dużo stresu i dopinanie wszystkiego na ostatni guzik. W którymś momencie zorientowałam się, że minął termin kiedy powinnam dostać miesiączkę. Zrobiłam test. Wyszedł pozytywny, ale z bardzo bladą kreseczką.

Byłam szczęśliwa, ale i przerażona ślub i dziecko. Na własnym weselu nic nie piłam. Piłam wodę z kieliszka jako alkohol było za wcześnie by się dzielić z wszystkimi dobrą nowiną. W 7 tc poszłam do ginekologa. Serduszko biło, ale słabo, bo 80 razy na minutę.

Dostałam zwolnienie od pracy i leki na podtrzymanie. Bardzo się martwiłam. Zdążyłam pokochać swoją fasolę i bardzo jej pragnęłam. Wszyscy wkoło mówili mi, że będzie dobrze. Brałam leki, odpoczywałam nie mogło być inaczej.

Pamiętam słowa teściowej na dzień przed kolejną wizytą u ginekologa „śniła mi się moja mama to dobry znak, będzie dobrze”. Uwierzyłam jej. Naładowana dobrą energią, w super humorze poszłam na wizytę. Było to 29.07.

Usłyszałam, że serduszko nie bije. Nie mogłam w to uwierzyć. Świat mi się zawalił w jednej chwili. Płakałam na fotelu. Do dziś nie wiem jak dotarłam do domu. W domu przepłakałam z mężem wiele godzin. Następnego dnia udałam się do szpitala na wywołanie poronienia. Jeszcze na IP liczyłam na cud, na pomyłkę lekarza niestety cuda się nie zdarzają.

W szpitalu spędziłam tydzień. Mój organizm był odporny na leki a nie chciałam łyżeczkowania, więc mnie męczyli i męczyli. Poroniłam pod prysznicem. Pamiętam ucisk w brzuchu, pełno krwi, skrzepy i ten kawałek, który wiem, że był moim dzieckiem. Ciężko było się pozbierać z tego wszystkiego, poukładać na nowo.

Nie byłam już mamą. Miałam pusty brzuch, puste serce. Patrzyłam w niebo, gdzie moje dzieciątko lekkie jak chmurka tańczyło w obłokach i spoglądało na nas. Dzisiaj mam ponad 4 miesięczną, tęczową córeczkę, ale nigdy nie zapomnę, że straciłam swoje pierwsze dziecko.

Autor: Martyna

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy