Zawsze będziemy kochać nasze dziecko | Poroniłam.pl

Zawsze będziemy kochać nasze dziecko

Publikacja: 12.04.2021, 09:43
Zawsze będziemy kochać nasze dziecko

Byłam mamą 13 tygodni i 3 dni. Był to najpiękniejszy czas w moim życiu. Wyczekiwany, radosny. Starania trwały dwa lata, wcześniej 3 lata nie mogłam przystąpić z powodu operacji jedna po drugiej. Kochaliśmy z mężem nasze dziecko, od pierwszego testu ciążowego…poinformowaliśmy rodzinę i znajomych…czekaliśmy na poznanie płci.

Planowaliśmy ten rok, miało się urodzić w październiku 2021 roku. Miały być cudowne święta i wakacje z pięknym brzuszkiem. W 9tc wszystko zaczęło się psuć. Zaczęłam plamić, potem krwawić, trwało to 5 tygodni aż do poronienia.

Bez dnia przerwy, robiłam co mogłam żeby tylko pomóc sobie i dziecku. Przynajmniej nastawiło nas na to, żeby się przygotować psychicznie na najgorsze. W marcu 6 wizyt u ginekologa, różne leki, odpoczynek, modlitwy, spokój, skończyło się 3 razy na pogotowiu, z czego trzeci już był decydujący, gdy ból przeszywał ciało, a lekarze powiedzieli że serce naszego dziecka przestało bylic.

Usłyszałam, że intensywność bólu poronnego, była równa bólowi w trakcie porodu. Rodziłam naturalnie, lekarze zrobili tak żebym nie musiała być łyżeczkowana i żebyśmy mogli jak najszybciej zacząć starać się o kolejne dziecko… przeszłam przez piekło z bólem psychicznym i fizycznym.

Był ze mną mąż w każdej sekundzie tamtych wydarzeń, dziś dochodzimy już do siebie i jesteśmy zdeterminowani na kolejne próby. Mocniejsi, mamy większą miłość i szacunek do siebie po tych wydarzeniach. Kochamy i zawsze będziemy kochać nasze dziecko. Zostanie już zawsze dla nas naszym rodzinnym stróżem, aniołem stróżem…

Autor: Anna

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy