Druga ciąża – historia mojego poronienia | Poroniłam.pl

Druga ciąża – historia mojego poronienia

Publikacja: 11.12.2017, 09:00
historia o stracie

Witam, o drugie maleństwo zaczęliśmy się starać marzec/kwiecień tego roku. Końcem maja zrobiłam test, okazało się, że jestem w ciąży. Wielka radość, od razu udałam się do lekarza…

…i pierwsza zła informacja – nieregularny pęcherzyk ciążowy

Nie wiadomo, co będzie, ale proszę przyjść za miesiąc… Niepewność, co będzie dalej. Z następną wizytą kolejna zła wiadomość: obrzęk na dziecku, wizyta za tydzień. Zaczęłam czytać w internecie i byłam coraz bardziej przerażona, wszystkie wyniki książkowe.

Kolejna wiadomość była w piątek

Obrzęk się utrzymuje, wysoka przezierność karkowa i słabe bicie serduszka. Wizyta w poniedziałek i informacja, że serduszko nie bije. Moje też na chwilę przestało bić… „Proszę przyjść jutro na zabieg”.

4 lipca zabieg łyżeczkowania 

I nie ma już naszego maleństwa, jest w naszych sercach i dołączyło do grona aniołków. Gdyby nie córka w domu, nie pozbierałabym się. Od stycznia chcemy znów się starać, ale ta niepewność i strach będzie mi towarzyszyć cały czas.


historia baner 2

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, napisz do nas na adres info@poronilam.pl

 


Przeczytaj też inne historie TUTAJ >>> Wasze historie

Komentarze (2)

  1. Bardzo mi przykro tez straciłam córkę 18.11.2017 i tez od kiedy się dowiedziałam na drugi dzień trafiłam do szpitala walczylam ale w 19 tygodniu Przegralam.

  2. Bardzo mi przykro. Mam za sobą trzy poronienia- dobrze że w domku jest już Córeczka , bo powrót do normalności chyba nigdy by nie nastąpił. Wkraczamy w Nowy Rok z nowymi nadziejami ,ale strach jest WIELKI.
    POZDRAWIAM

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy