Bezwodzie, łożysko przodujące – historia poronienia | Poroniłam.pl

Bezwodzie, łożysko przodujące – historia poronienia

Publikacja: 22.01.2018, 09:00
bezwodzie, łożysko przodujące historia poronienia

3 lata starań i w końcu jest, udało się! Dwie kreski na teście! Wszystko było idealnie. Chodząc do lekarzy na kontrolę, widziałam mojego malutkiego Skarba, jak żywiołowo fika sobie. 6 grudnia, krew, dużo krwi…

Karetka, szpital, wyrok „bezwodzie”, łożysko przodujące

Zostałam wysłana na badania prenatalne, z których wynikało, że jest małowodzie, ale że dziecko rozwija się prawidłowo i wody powinny się uzupełniać. I tak oto wody zaczęły się nabierać…

Mikołaj rozwijał się jak powinien, zagrożenie było ciągle…

…ale kazali nam wierzyć w cud. 17 grudnia rano obudziłam się dosłownie cała zalana krwią, dostałam skurczy, nie do końca rozumiałam, skąd pochodzą, bolał mnie cały kręgosłup, a z pochwy wychodziło mi coś nieznanego.

W panice zadzwoniłam do mojego lekarza

Który kazał mi do gabinetu przyjechać jak najszybciej. „Musi Pani jechać do szpitala, dziecko nie żyje i jest na wierzchu już”. Musiałam wyprzeć z siebie mojego Aniołka, któremu już serduszko nie biło. 3 dni później pochowaliśmy Małego. Boli cholernie świadomość, że pod moim sercem nie bije już serce mojego dziecka.


historia baner 2

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, napisz do nas na adres info@poronilam.pl

 


Przeczytaj też inne historie TUTAJ >>> Wasze historie

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy