Pierwsza – pierwszy? | Poroniłam.pl

Pierwsza – pierwszy?

Publikacja: 02.09.2024, 20:41
wasze historie po poronieniu - zamyślona kobieta

Trwało to raptem 7 tygodni, duży strach, przerażenie, infekcja… poronienie…

Gdy pani ginekolog zapytała, czy poradzę sobie psychicznie ze stratą, bez zawahania odpowiedziałam „TAK”. Mijają 4 miesiące, a to zdarzenie wraca jak bumerang. W tym samym czasie w ciążę zaszła koleżanka w pracy. To był największy cios dla mnie, gdy poinformowała cały zespół… Wszystko wróciło.

Próbuję teraz przeżyć żałobę, na wydruku USG piszę wszystko co chciałabym powiedzieć swojemu maleństwu. Planuję kartkę spalić i „pochować”, może na samotnej wędrówce po Tatrach…

Trudne emocje. Partner nieobecny, unikający, nierozumiejący…, a wystarczyłoby aby był przy mnie obok… Pyta „co się dzieje?”

Małgosia

 —

Jeżeli Ty też chcesz podzielić się swoją historią, możesz zrobić to tutaj: https://www.poronilam.pl/kontakt/podziel-sie-swoja-historia/

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy