„Do kołyski” – Dżem… Historia Edyty | Poroniłam.pl

„Do kołyski” – Dżem… Historia Edyty

Publikacja: 18.05.2016, 07:11
Historia mojego poronienia

Historia mojego poronienia

„Do kołyski – Dżem. Dziś jest ten dzień gdzie mam siłę wam o czymś opowiedzieć. Opowiedzieć o Moim Dziecku, które się nie narodzi. Dziś mija 42 dzień, kiedy mój świat się zawalił. Usłyszałam słowa, których nigdy w życiu żadna matka nie chce usłyszeć „… martwa ciąża..” Słowa, które wywołały lawinę smutku i rozpaczy.

„To nie możliwe przecież takie rzeczy znam tylko z opowieści, to nie modło mi się przytrafić”- jednak los był okrutny a prawda bolesna.

Pamiętam ten dzień jak przez mgłę, szok, żal i tą cholerną bezsilność!! Prawda była tak brutalna a diagnoza brzmiała jak wyrok. Słowa lekarza” Czy jest Pani gotowa zakończyć ciąże?… zapewnimy opiekę psychologa…trzeba wykonać zabieg..” dzwonią mi w uszach nieustannie..

Życie jest czasami okrutne straciłam swój skarb ale się pozbierałam. W domu czekał na mnie najlepszy psycholog i lekarz jakiego mogłam sobie wymarzyć. Mój syn Kornel. To on sprawił, że musiałam być silna i nie rozpaczać. Jeszcze często do mnie wraca smutek i łzy ale radzę sobie z nimi. Piszę to wszystko nie po to byście mi współczuli ale po to, że możecie mnie zapytać jak się czuję, czy wszystko ok. Nie musicie obchodzić się ze mną jak z jakiem ponieważ ja żałobę przeżywam po swojemu ale też chce pamiętać o tym, że Moje Dzieciątko istniało, żyło. Ten post zatytułowałam „Do kołyski” Dżem ponieważ w niej są słowa, które wyciszają moje emocje: ” Śpij, nocą śnij Niech zły sen Cię nigdy więcej nie obudzi Teraz śpij. Niech dobry Bóg Zawsze cię za rękę trzyma..”

[pisownia oryginalna]

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią napisz do nas na adres info@poronilam.pl

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy