Dokładnie pamiętam ten dzień, w którym dowiedziałam się o ciąży. Byłam najszczęśliwszą kobietą na ziemi, a mój mąż tylko całował brzuszek niemal ze łzami wzruszenia w oczach. Po kilku tygodniach wybraliśmy już imiona, zaczęliśmy kupować małe słodkie ubranka i remontować pokój dla maluszka. Ciąża rozwijała się prawidłowo.
W 11 tygodniu poczułam jednak, że coś jest nie tak… Bolało mnie podbrzusze – w taki sposób, jak zwykle podczas okresu. Byłam poddenerwowana, jednak mąż cały czas mnie uspokajał. Przeleżałam dzień w łóżku, ale wieczorem rozpoczął się prawdziwy koszmar… Zaczęłam krwawić, co natychmiast wywołało fale płaczu i panicznego strachu. A co, jeśli serce maluszka przestało już bić? Ale przecież to niemożliwe? Jeszcze wczoraj wszystko było dobrze! Czytaj dalej


Zazwyczaj zachęcamy Was by po odpowiednich badaniach po poronieniu i leczeniu spróbować ponownie zajść w ciążę. Czasem jednak mimo to nie udaje się donosić ciąży lub po prostu nie chcecie ponownie starać się o dziecko.
„Chciałabym podzielić się z Wami moim doświadczeniem. Może będzie dla kogoś pomocą. Tydzień temu w 22 tyg. ciąży urodziłam synka. Ciężko użyć mi słowa ’