Nie jestem pewien czy serduszko bije… | Poroniłam.pl

❤️ Chcesz poznać możliwą przyczynę poronienia? Skorzystaj ze zniżki na badania genetyczne z kodem GENETYKA

❤️ Chcesz poznać możliwą przyczynę poronienia? Skorzystaj ze zniżki na badania genetyczne z kodem GENETYKA

Nie jestem pewien czy serduszko bije…

Publikacja: 03.05.2024, 15:50
wasze historie po poronieniu - para przytulona do siebie

Moja historia zaczęła się w moje urodziny, 20 stycznia 2022 r. Nie dostałam okresu, ale to jest „normalne” przy PCOS. Wcześniej kupiłam test, bo a nóż widelec coś się wykluje. Coś mnie tknęło jak nigdy. Czułam to.

Zrobiłam test, zawołałam męża i radości nie było końca. Szukałam najlepszego lekarza. Znalazłam. Lekarz miał idealne opinie. Prywatny gabinet 45km od mojego domu, ale stwierdziłam, że nie zamierzam oszczędzać. Jeździłam tydzień w tydzień płacąc po 250zl, a on nadal nie zakładał mi karty ciąży.  Było to dość dziwne, ale za bardzo się cieszyłam, bo serce biło.

W końcu 23 lutego Pan doktor powiedział, że on nie jest pewny czy serce bije nadal i mam przyjść za tydzień. Wiadomo skręcało mnie, więc z mężem na cito pojechaliśmy do miasta wojewódzkiego i sen się skończył. 26 lutego dowiedziałam się, że dziecko nie żyje już od jakiegoś tygodnia lub dłużej, bo zaczyna się rozkładać. Grozi mi sepsa i mam natychmiast jechać do szpitala na łyżeczkowanie. To był szok. Doktorek chciał tylko wydoić mnie z kasy a prawie mnie zabił.

To była moja druga i ostatnia ciąża pierwsza była jajowodowa a teraz mam za słabe serce.

Kasia

Jeżeli Ty też chcesz podzielić się swoją historią, możesz zrobić to tutaj: https://www.poronilam.pl/kontakt/podziel-sie-swoja-historia/

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą
grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy