O stracie, która wyrwała mi serce…
Hej. Mam na imię Justyna. Moja historia zaczyna się od wyjazdu za granicę do pracy. A właściwie trochę wcześniej, kiedy lekarze w Polsce stwierdzili, że nie mogę mieć…
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
Hej. Mam na imię Justyna. Moja historia zaczyna się od wyjazdu za granicę do pracy. A właściwie trochę wcześniej, kiedy lekarze w Polsce stwierdzili, że nie mogę mieć…
Czytaj całą historię
Moja druga ciąża była przeze mnie upragniona…Kiedy dowiedziałam się, że biją dwa serduszka, byłam zła, a zarazem szczęśliwa…Nosiłam pod sercem bliźnięta jednojajowe.
Czytaj całą historię
Czytałam Wasze historie i wiem, że większości z Was – mimo tego bolesnego doświadczenia, jakim jest poronienie – udało się zajść w ciążę i urodzić upragnione maleństwo. Bardzo…
Czytaj całą historię
Mam na imię Justyna. Moja historia zaczyna się od wyjazdu za pracą do Niemiec. Nie myślałam, że zajdę w ciążę w tak krótkim czasie – jeszcze w Polsce powiedziano…
Czytaj całą historię
I śmiało mogę powiedzieć, że było to moje największe marzenie – po prostu czułam powołanie do bycia mamą. Kiedy więc zaszłam w pierwszą ciążę byłam szczęśliwa jak nigdy!…
Czytaj całą historię