Tęczowa nadzieja
Witam. Jestem mamą synka, który urodził się po pierwszej stracie. Pierwsza ciąża nie przyszła od raz, trwało to sporo czasu i już nawet zaczęliśmy się martwić, że coś…
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
Witam. Jestem mamą synka, który urodził się po pierwszej stracie. Pierwsza ciąża nie przyszła od raz, trwało to sporo czasu i już nawet zaczęliśmy się martwić, że coś…
Czytaj całą historię
Moja partnerka zaszła w ciążę, kilka miesięcy po tym jak zostaliśmy parą. Poroniła w 7 tygodniu ciąży, w sposób bardzo bolesny, z traumatyczną wizytą w szpitalu, w ogromnym…
Czytaj całą historię
To moja III ciąża i pierwsza strata. Do lekarza zgłosiłam się wcześnie, bo w 5 tygodniu, wszystko wyglądało w porządku. Niestety dopadła mnie jakieś infekcja, był to prawie…
Czytaj całą historię
Odwiedził mnie motyl i wiedziałam, udało się. Ponad dwa lata starań, testy owulacyjne robione na zmianę z ciążowymi. Rozczarowanie, smutek złość. 22 sierpnia test ciążowy- blada, ledwo zauważalna…
Czytaj całą historię
Witam dziś mam 28 lat, gdy miałem 23 lata doszło do śmierci dziecka w 8 miesiącu ciąży. Przeżycie tego było cholernie okropne, do dziś pamiętam małą białą trumnę,…
Czytaj całą historię