Trudna decyzja… – historia poronienia | Poroniłam.pl

Trudna decyzja… – historia poronienia

Publikacja: 03.06.2019, 13:31
wasze historie po poronieniu - kobiece łzy po policzku

Mam 31 lat. W mojej pierwszej ciąży, która od początku do łatwych nie należała, byłam 5 miesięcy. Wymioty, zawroty głowy i zmęczenie dawały się we znaki, jednak byłam szczęśliwa, że mogę tego doświadczać.

Zdecydowałam się urodzić, mimo wszystko 

Przy badaniu USG wyszła zawyżona przezierność karkowa. Skierowano na PAPP-A, które dało wysokie ryzyko trisomii 21. Pogodziłam się z tym i chciałam urodzić dzidziusia. Po rozmowie z genetykiem i za jego przyzwoleniem nie zrobiliśmy amniopunkcji, gdyż wynik nie miał dla nas znaczenia.

Nagle, dowiedziałam się, że mój dzidziuś umiera i przede mną najtrudniejsza decyzja

W połowie 20 tygodnia dowiedziałam się, że mój dzidziuś umiera… i nie ma żadnych szans, żeby go uratować. Przyczyną jego stanu była wielotorbielowatość obustronna nerek. To jednak nie koniec koszmaru, gdyż powiedziano, że dziecko jest w stanie letalnym i muszę zdecydować w ciągu 2 dni, czy dokonuję terminacji w przeciągu 7 dni, czy czekamy, aż dziecko samo umrze we mnie lub chwilę po urodzeniu… Mój dzidziuś cały czas się ruszał… To najgorsza decyzja, jaką podjęłam w życiu…


historia baner 2

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, wypełnij formularz.

 


Przeczytaj też inne historie TUTAJ >>> Wasze historie


zdjęcie: chepko/123RF

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 17 tys. członków

Dołącz do grupy