Utrata zdrowej córeczki [HISTORIA PORONIENIA]
W lutym tego roku potwierdziło się – druga ciąża (pierwsza umarła w zarodku). Cieszyłam się, jak okazało się, że nasze maleństwo żyje i ma się dobrze. Niestety w…
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
W lutym tego roku potwierdziło się – druga ciąża (pierwsza umarła w zarodku). Cieszyłam się, jak okazało się, że nasze maleństwo żyje i ma się dobrze. Niestety w…
Czytaj całą historię
Kochanie. Wiem, że nie było nam dane się poznać, a mimo to wydaje mi się, że znamy się doskonale. Przez te 9 tygodni, które były nam dane, byłeś…
Czytaj całą historię
Gdy miesiączka spóźniała mi się 11 dni, coś mnie tknęło, poleciałam z samego rana po test ciążowy, gdy zobaczyłam dwie kreski, nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Nie…
Czytaj całą historię
Witam, w 2009 roku byłam w ciąży. Byłam u doktorki, widziała, że jest coś nie tak, a nie dała mi skierowania do szpitala. W 9 miesiącu ciąży urodziłam…
Czytaj całą historię
Kiedy poroniłam, szaleńczo szukałam informacji, odpowiedzi na temat tego, co się stało ze mną i z naszym dzieckiem. Wciąż zaglądałam na Waszą stronę, czytałam różne historie i one…
Czytaj całą historię