770 gramów, poród martwego dziecka
O ciąży dowiedzieliśmy się w lutym. Kilka miesięcy staraliśmy się o nasze pierwsze dziecko, stąd też radości nie było końca. Początkowo, badania i prowadzenie ciąży przebiega bez komplikacji.…
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
O ciąży dowiedzieliśmy się w lutym. Kilka miesięcy staraliśmy się o nasze pierwsze dziecko, stąd też radości nie było końca. Początkowo, badania i prowadzenie ciąży przebiega bez komplikacji.…
Czytaj całą historię
Moja historia zaczyna się tak jak pewnie u każdej kobiety. 22.04.2023 dwa dni przed moimi urodzinami zauważyłam dwie kreski na teście. Byłam bardzo szczęśliwa z tego powodu, bo…
Czytaj całą historię
To był piękny, słoneczny dzień 19.07.2023r. Długo czekaliśmy na tą wizytę, aby Mąż mógł usłyszeć bijące serduszko naszego Maleństwa. Wstaliśmy tuż przed świtem, zjedliśmy pyszne śniadanie po którym…
Czytaj całą historię
2020 rok poronienie wiek 31 lat. Pustka… Ból… Strach… Depresja…. Wtedy myślałam jestem młoda dam radę. Trafiłam na świetnego lekarza który wytłumaczył że jest naturalną selekcja i widocznie…
Czytaj całą historię
Jestem mamą dwóch Aniołków-syna i córki. Pierwszą ciążę straciłam dokładnie w dzień Matki, drugą pół roku później…. O upragniony cud walczyłam ponad 3 lata. Rodzina wie o poronieniach,…
Czytaj całą historię