Mój Okruszek – wzruszająca historia po stracie | Poroniłam.pl

Mój Okruszek – wzruszająca historia po stracie

Publikacja: 28.04.2021, 10:35
historia o poronieniu

Coś jest inaczej, ale to niemożliwe.

Pewnie to menopauza w końcu mam już 44 lata. Coś jednak podpowiada: „Może warto zrobić test” – co mi szkodzi. Szok! Dwie grube wyraźne kreski. Pierwsza reakcja: strach. W moim wieku 1000 rzeczy może pójść nie tak.

Druga reakcja: wielka radość! Znowu będę mamą! To cud!

Pierwsza wizyta u lekarza: euforia, pęcherzyk, zarodek i BIJĄCE SERDUSZKO.
Po powrocie całuję zdjęcia z USG. Dużo wypoczywam i cały czas się martwię żeby wszystko było dobrze. Mam delikatne przeczucie, że będzie Jasiek, a jak nie to Marysia. Pod koniec 8 tyg. coś jakby upławy, a może delikatne plamienie. Lekarz uspokaja: „Wszystko jest ok”. Nie daje mi to jednak spokoju.

Na drugi dzień jadę na USG

Serduszko nie bije. Skierowanie do szpitala, ale wracam do domu. Zaczynam mocniej plamić i pojawiają się skurcze. Rano szpital. Beta spada, a skurcze się nasilają i dochodzi do samoistnego poronienia bez farmakologi i zabiegu. Później żal, ból, że Bóg zesłał nam taki cud, a później Go odebrał. Personel miły, taktowny i cichy, ale to potęguje moje cierpienie, bo widzę ich współczucie.

Wracam do domu

Nie chcę zadręczać rodziny. Usuwam się w cień, nie pozwalam im się do siebie zbliżyć. Nie rozumieją mnie. Jak mogę tak cierpieć, skoro prędzej powinnam zostać babcią niż mamą. Mówią „może to i lepiej”, a ja tak bardzo tęsknię za Tobą Okruszku. Przytulam Twoje zdjęcia, kartę ciąży, przypominam sobie daty. Nie ma Cię dopiero tydzień, a mnie się wydaje całą wieczność.

Łzy lecą ciurkiem do zobaczenia Okruszku…

Autor: Magdalena

Grupa wsparcia po poronieniu

W zamkniętej grupie wsparcia Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie spotkasz kobiety, które również doświadczyły straty dziecka. To miejsce, w którym możesz odezwać się bez obawy o ocenę: opowiedzieć swoją historię, zadać pytanie, podzielić się lękiem albo nadzieją. A jeśli dziś nie masz siły pisać, to też jest w porządku. Możesz po prostu być i czytać. Czasem to wystarczy, by poczuć, że nie jesteś sama.

👉Zobacz, jak wygląda nasza grupa wsparcia.

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 18 tys. członków
Dołącz do grupy