3 cud – historia o stracie… | Poroniłam.pl

3 cud – historia o stracie…

Publikacja: 30.09.2021, 07:22
wasze historie po poronieniu - kształt serca na niebie

Mamy w domu 2 wspaniałych dzieci. Nie planowaliśmy chodź chcieliśmy 3 dzieciątko. W końcu na teście pojawiły się dwie kreseczki.

Lekarz potwierdził, że będziemy rodzicami naszego trzeciego cudu, byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Rodzeństwo też się cieszyło, że będzie upragniony przez nich maluszek w domu.

Nasze szczęście nie trwało zbyt długo. W 12 tygodniu na rutynowej kontroli okazało się, że serduszko przestało bić. Został tylko smutek, żal i morze wylanych łez.

Pytanie:  Dlaczego – akurat nam się nie udało? Dlaczego – nasz mały cud nie mógł z nami zostać? Dlaczego – my przecież mamy 2 zdrowych dzieci?

Miał się urodzić w urodziny swojej starszej siostry. Niestety nie było nam dane poznać nawet czy to była córeczka czy synek.

Autor: Magda

 

Komentarze (4)

  1. Dokładnie tego samego dnia straciłam swoją 4 ciąże. Też nie było nam dane poznać czy to syn czy córeczka. Dowiedziałam się o tym podczas badań prenatalnych, lekarz powiedział że serduszko nie bije. Byłam przekonana że już najgorsze za nami, ponieważ dwa poprzednie poronienia działy się na przełomie 8 i 9 tygodnia. Świat rozpadł mi się na milion kawałków

  2. Jestem sercem blisko i współczuje.
    16 września w 9tc podczas usg okazało się że serduszko mojego dzieciątka też nie bije.Była to moja 5 ciąża i 2 strata dzieciątka,poprzednia 18.02.20r.Wtedy nie poznałam jaka płeć.A teraz po badaniach wiem że mam synka Maksymilianka.I choć ból nie mija nieraz brakuje tchu serce ściska boleść To Wiem że Wszystkie Nasze Utracone Dzieci Narodziły się dla Nieba❤

    1. Witam poronilam dwa razy pierwszy raz 10.06.2021 drugie 1.11.2021nie potrafię poradzić sobie z tym bólem utrata dzieci jest tak wielka . Nigdy nie dowiem się czy to był chłopiec czy dziewczynka i jaka była przyczyną. Moje dzieci do nosiłam tylko do 6 tyg

Grupa wsparcia po poronieniu

W zamkniętej grupie wsparcia Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie spotkasz kobiety, które również doświadczyły straty dziecka. To miejsce, w którym możesz odezwać się bez obawy o ocenę: opowiedzieć swoją historię, zadać pytanie, podzielić się lękiem albo nadzieją. A jeśli dziś nie masz siły pisać, to też jest w porządku. Możesz po prostu być i czytać. Czasem to wystarczy, by poczuć, że nie jesteś sama.

👉Zobacz, jak wygląda nasza grupa wsparcia.

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 18 tys. członków
Dołącz do grupy