Moja historia – „Tęczowe dziecko”
Witam. Moja historia jest poniekąd smutna, ale szczęście w nieszczęściu kończy się szczęśliwie. Mam córkę z pierwszej książkowej ciąży. Trochę nam zeszło z planowaniem kolejnej ciąży, ze względu…
Czytaj całą historię