Jakiś czas po… | Poroniłam.pl

Jakiś czas po…

Publikacja: 03.08.2018, 08:00
jakiś czas po

Witam, chciałabym podzielić się z Wami moją historią. 14.12.2017 r. – Najgorszy dzień mojego życia. To właśnie wtedy straciłam istotę, na którą czekałam całe życie. Pamiętam wszystko, jakby było to wczoraj. To gdy jechałam do lekarz i mąż próbował zasiać we mnie jeszcze nadzieję. A ja…

Ja po prostu wiedziałam, że dzieje się coś złego

Mój spokój, jaki czułam w poczekalni, przeraża mnie do dziś. Pamiętam płynące „cicho” łzy i odrętwienie, jakie czułam, wychodząc z gabinetu ze skierowaniem do szpitala. Byłeś ze mną, ale już Cię nie ma…

Każdego miesiąca mam dzień wspomnień. Chociaż minęło już 5 miesięcy, to boli tak strasznie, czuję, jak serce mi pęka

Dziś znowu wiem, że jestem w ciąży

Czekam na pierwszą wizytę u lekarza. Boję się, tak strasznie się boję, że znowu coś pójdzie nie tak. Chociaż czuję się inaczej niż w pierwszej ciąży, mój niepokój nie mija. Tak bym chciała, żeby się udało. Żeby w końcu spełniło się moje największe marzenie. Trzymajcie za mnie kciuki. A Ty Aniołku, zawsze, bez względu na wszystko, będziesz w moim sercu.


historia baner 2

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, wypełnij formularz.

 


Przeczytaj też inne historie TUTAJ >>> Wasze historie

Grupa wsparcia po poronieniu

W zamkniętej grupie wsparcia Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie spotkasz kobiety, które również doświadczyły straty dziecka. To miejsce, w którym możesz odezwać się bez obawy o ocenę: opowiedzieć swoją historię, zadać pytanie, podzielić się lękiem albo nadzieją. A jeśli dziś nie masz siły pisać, to też jest w porządku. Możesz po prostu być i czytać. Czasem to wystarczy, by poczuć, że nie jesteś sama.

👉Zobacz, jak wygląda nasza grupa wsparcia.

Nie musisz przechodzić przez to sama. Gdzie uzyskać wsparcie?

Skontaktuj się z nami, jeśli:

  • potrzebujesz informacji o swoich prawach,
  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc poznać przyczynę poronienia,
  • lekarz nie zabezpieczył próbki z poronienia? skontaktuj się z nami – podpowiemy, co możesz zrobić.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl

Pamiętaj: Poronienie to nie Twoja wina.

Masz prawo do emocji, do odpoczynku i do wsparcia

Zapraszamy również na naszą grupę facebookową

Możesz zadać pytanie albo podzielić się swoją historią, ponieważ potrzebujesz wysłuchania. Możesz też komentować posty innych kobiet, aby je wesprzeć lub wspomóc swoim doświadczeniem.

Po poronieniu – badania, ciąża, prawa i wsparcie

Grupa prywatna - Ponad 18 tys. członków
Dołącz do grupy