Spis treści
W przestrzeni publicznej pojawiła się dyskusja dotycząca odbioru przez kuriera materiału z poronienia ze szpitala. Sprawa ta zwróciła uwagę na problem, z którym mierzy się wiele kobiet po stracie – brak jasnych przepisów i jednoznacznych wytycznych dotyczących diagnostyki po poronieniu, zwłaszcza tej realizowanej poza systemem NFZ. W efekcie rodzice często zostają sami z pytaniami, decyzjami i odpowiedzialnością, której nie powinni ponosić w tak trudnym momencie.

Spis treści
Co dają badania genetyczne materiału z poronienia?
Badanie genetyczne materiału z poronienia (pochodzącego bezpośrednio od płodu) pozwala ustalić płeć dziecka nawet na bardzo wczesnym etapie ciąży – również przed 16. tygodniem, gdy nie zawsze jest to możliwe w badaniu USG.
Dzięki temu rodzice mogą:
- zarejestrować dziecko w Urzędzie Stanu Cywilnego,
- nadać mu imię i nazwisko,
- zorganizować pochówek z imieniem,
- w niektórych przypadkach skorzystać z odszkodowania z dodatkowej polisy ubezpieczeniowej.
Dla wielu rodziców te możliwości mają ogromne znaczenie nie tylko formalne, ale także emocjonalne.
Jakie dokumenty są dziś wystarczające?
Od 6 sierpnia 2025 r. do skorzystania z urlopu macierzyńskiego (8 tygodni) i zasiłku pogrzebowego (od 1 stycznia 2026 wynosi 7000zł) wystarczy: zaświadczenie o martwym urodzeniu wystawione przez lekarza specjalistę w dziedzinie położnictwa i ginekologii lub położną, na podstawie dokumentacji medycznej
Dlaczego badania genetyczne po poronieniu to coś więcej niż ustalenie płci?
Badania genetyczne materiału z poronienia pozwalają nie tylko określić płeć dziecka, ale przede wszystkim poznać przyczynę straty. Szacuje się, że blisko 70% poronień jest spowodowanych wadami genetycznymi zarodka, które powstają spontanicznie i nie są dziedziczone po rodzicach.
Taka wiedza:
- pozwala uniknąć wielu niepotrzebnych i kosztownych badań u rodziców,
- oszczędza czas i stres związany z dalszą diagnostyką,
- pomaga spokojniej myśleć o kolejnej ciąży,
- często zamyka diagnostykę zamiast ją rozpoczynać.
Badania genetyczne materiału z poronienia – badanie kosmówki
Jednym z najważniejszych badań genetycznych materiału z poronienia jest badanie kosmówki. Aby je wykonać, para musi dostarczyć do laboratorium genetycznego zabezpieczone tkanki – kosmówkę lub jej fragmenty, np. kosmki. Co ważne, laboratoria do badań genetycznych po poronieniu nie przyjmują całych płodów. Próbki powinny zostać umieszczone w soli fizjologicznej lub zatopione w bloczku parafinowym.
Poza fragmentami kosmówki do badania genetycznego materiału z poronienia warto dostarczyć do laboratorium genetycznego także wymaz z policzka kobiety. Czasami zdarza się, że materiał do badania DNA został źle zabezpieczony przez szpital i w rzeczywistości pochodzi on nie od płodu, a od matki. Gdy laboratorium genetyczne zbada wymaz z policzka, będzie możliwe porównanie uzyskanych profili genetycznych. Tym samym, para będzie miała pewność, że wynik badania genetycznego materiału z poronienia dotyczy rzeczywiście tkanek płodu.
Badanie genetyczne materiału z poronienia – dlaczego problemem nie jest cena, lecz brak informacji?
Badanie genetyczne materiału z poronienia wraz z raportem odnośnie płci po poronieniu, to wydatek rzędu około 800 – 1000 złotych. To, co staje na przeszkodzie, by wykonać analizę genetyczną to najczęściej nie cena, a brak świadomości odnośnie istnienia tej metody.
Największy wpływ na realizację badania genetycznego materiału z poronienia ma to, jaki materiał został zabezpieczony przez lekarza podczas zabiegu łyżeczkowania. Kolejny ważny czynnik to forma zabezpieczenia próbki – utrwalacze takie jak np. formalina degradują DNA.
Rodzice mają tylko jedną szansę, aby takie badanie wykonać. Z tego powodu to bardzo ważne, aby szpital poinformował ich o takich możliwościach. Następnie to para powinna poinformować personel szpitala o chęci wykonania badań genetycznych, najlepiej jeszcze przed zabiegiem łyżeczkowania.
Dlaczego badania genetyczne po poronieniu nie są jasno uregulowane?
Wiele kobiet po poronieniu przesyła nam swoje historie, w których wyraża żal z powodu braku informacji o możliwości wykonania badań genetycznych materiału z poronienia. Część szpitali obawia się informować pacjentki o badaniach genetycznych, ponieważ nie są one objęte refundacją NFZ. Dlatego materiał z poronienia do badania genetycznego lekarz zabezpiecza tylko na wyraźną prośbę pacjentki i nie chce pośredniczyć w przekazaniu go do laboratorium.
Brak jednoznacznych wytycznych powoduje, że cały ciężar wykonania badania – w tym również logistyka związana z dostarczeniem próbki do laboratorium – spoczywa na pacjentce. To ogromny ciężar, ponieważ kobieta, która straciła dziecko, najczęściej jest w bardzo złej kondycji psychicznej.
Transport próbki – dlaczego to nadal problem systemowy?
Kolejna trudność jest taka, że badania genetyczne materiału z poronienia przeprowadzane są tylko w kilku ośrodkach w Polsce. Oczywiście próbkę do badania można dostarczyć samodzielnie, ale wiąże się to często z koniecznością pokonania nawet kilkuset kilometrów. Alternatywą jest odbiór próbki do badania przez kuriera.
Winne są przede wszystkim obowiązujące przepisy, a raczej ich brak. Brak też jednoznacznych wytycznych umożliwiających nieskrępowany dostęp do pełnej diagnostyki płodu poza samym szpitalem, w specjalistycznym laboratorium, przede wszystkim bez konieczności brania przez pacjentów odpowiedzialności za logistykę.
Aby móc obiektywnie odnieść się do tematu, poprosiliśmy pracownika testDNA Laboratorium Sp. z o.o. o komentarz na temat materiału, który potrzebny jest do badania genetycznego.
Czy dostęp do diagnostyki po poronieniu się poprawia?
Z samym dostępem do zaawansowanej diagnostyki i tak jest dużo lepiej niż kilka lat temu – wiele szpitali przekazuje odpowiednie informacje pacjentom i nie utrudnia dostępu do materiału poporonnego. Kiedyś z tym było znacznie gorzej.
Sama procedura wykonania analizy genetycznej jest także o wiele prostsza. Para, która chce wykonać badania genetyczne materiału z poronienia, np. analizę kosmówki może skorzystać (w cenie badania) z możliwości odbioru próbki przez kuriera, z dowolnego wskazanego adresu (np. prosto ze szpitala).
Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda jednak tak, że mimo iż badania po poronieniu dają duże możliwości zapobiegania kolejnym poronieniom, a także są często jedyną drogą do uzyskania m.in. aktu urodzenia z adnotacją, że dziecko urodziło się martwe, przeprowadzenia godnego pochówku, uzyskania stosownych świadczeń, urlopu itp., to na skutek nieobjęcia procedurą refundacji skorzystanie z nich pozostaje tylko i wyłącznie prywatną sprawą pacjentów.
Jasno określone procedury i odpowiednie podejście personelu na pewno pozwoliłyby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. Z drugiej strony – niewłaściwie sformułowane wytyczne mogłyby ograniczyć możliwości diagnostyczne wielu osobom, dla których badanie materiału z poronienia to jedyny sposób skorzystania z praw.
FAQ – najczęstsze pytania
Źródła i pomoc
Podstawa prawna i informacje urzędowe
Prawa po poronieniu – aktualne informacje: https://www.poronilam.pl/twoje-prawa-po-poronieniu/
Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ): https://www.nfz.gov.pl/
Zasiłek pogrzebowy – ZUS: https://www.zus.pl/swiadczenia/zasilek-pogrzebowy
Serwis gov.pl – USC i dokumenty: https://www.gov.pl/
Wiedza medyczna
European Society of Human Reproduction and Embryology (ESHRE) – wytyczne dotyczące poronień i diagnostyki po stracie
American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) – Early Pregnancy Loss
Dane medyczne wskazujące, że 60–70% wczesnych poronień ma podłoże genetyczne
Wsparcie po stracie
Pomoc po poronieniu – wsparcie emocjonalne i praktyczne: https://www.poronilam.pl/pomoc/pomoc-po-poronieniu/
Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym: 116 123 (czynny codziennie)
Centra Zdrowia Psychicznego (NFZ) – pomoc bez skierowania







