To było jak piękny sen – historia poronienia.
Była piękna pogoda. Tego dnia byłam na badaniach u neurologa (jestem epileptyczką 4 lata bez ataku). Wracając do domu źle się poczułam, w sumie przez tydzień towarzyszyły mi…
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
Była piękna pogoda. Tego dnia byłam na badaniach u neurologa (jestem epileptyczką 4 lata bez ataku). Wracając do domu źle się poczułam, w sumie przez tydzień towarzyszyły mi…
Czytaj całą historię
W połowie lutego miałam dostać miesiączkę, a tu żadnych objawów żeby miała nadejść, za to wymioty, senność, nic innego nie przyszło mi przez myśl, jak tylko szybko lecieć…
Czytaj całą historię
Od kilku dni miałam dziwne przeczucie, że coś jest nie tak. Że brzuch mi nie rośnie, że czuję się aż za dobrze fizycznie, byłam bardzo nerwowa (jak na…
Czytaj całą historię
Witam. My z mężem staraliśmy się przez 3 lata o dziecko, nadszedł ten piękny dzień i dostaliśmy dar od Boga – nasze Maleństwo.
Czytaj całą historię
Mam 38 lat i mam 2 letnia córeczkę. Miałam ciężki poród przez 28 godzin, który zakończył się cesarskim cięciem.
Czytaj całą historię