Synku… Wiersz jednej z naszych czytelniczek

Synku…

Twój bucik w piąstce się mieści
Choć nikt nie usłyszy tych wieści
Cały w nim mógłbyś się schować
Synku…
Musiałeś się poddać?

wasze historie po poronieniu - niebieski bucik niemowlęcy

Ty
Twoje oczka
Zielone jak taty
Nosek
Lekko garbaty

Policzki
Pyzate jak moje
Uśmiech ten
Tata Twój kocha
Nie dane mu było Cię spotkać…

Tęsknimy
Płaczemy oboje
Po nocach
Myślimy o Tobie
Zbyt szybko chciałeś nas kochać…

Teraz patrzysz na nas z góry
Z Bogiem bawisz się w skok z chmury
Chcę abyś był szczęśliwy
Kochamy i nie zapomnimy

Piątego lipca mój Synek się urodził
Zbyt szybko świat powitał
Jeszcze szybciej odszedł
Matczyne serce teraz pustką wieje
Czy jest jeszcze sens tej odysei?

Dominika – mama Krystiana


historia baner 2

 

Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, napisz do nas na adres info@poronilam.pl

 


Przeczytaj też inne historie TUTAJ >>> Wasze historie

 

Historia o tym, jak poroniłam…

Niecałe trzy miesiące po ślubie dowiedzieliśmy się o ciąży. Początkowo nic tego nie zwiastowało, był ból przypominający ten miesiączkowy, obrzmiałe piersi, jednak okres nie przyszedł. Akurat byliśmy na wakacjach, więc test zrobiłam jakiś tydzień po dacie planowanej miesiączki. Pozytywny.

historia o tym, jak poroniłam Czytaj dalej

Życiowy pech? Historia czterech Aniołków

Witam. Jestem mamą 5 dzieci, w tym 4 aniołków. Pierwsze moje dziecko – syn. Wyczekiwany z niecierpliwością. Całą ciążę o siebie dbałam, wizyty u lekarza raz w miesiącu. Na każdej z tych wizyt lekarz utwierdzał mnie w przekonaniu, że synek jest zdrowy… W 38 tygodniu przez cc urodził się Natan… W drugiej dobie życia pediatra usłyszał szmer w serduszku i stwierdził, że mam umówić wizytę u kardiologa.

życiowy pech Czytaj dalej