Czy to poronienie? Objawy poronienia, które budzą niepokój w ciąży.

Plamienie, krwawienie z pochwy, ból brzucha lub krzyża mogą wywołać strach i niepewność. Zwłaszcza wtedy, gdy jesteś w ciąży, podejrzewasz ciążę albo niedawno zobaczyłaś dodatni wynik testu. W takiej chwili wiele kobiet zadaje sobie w głowie te same pytania: czy to może być poronienie, czy powinnam jechać do lekarza i co zrobić teraz?

Warto wiedzieć, że takie objawy nie zawsze oznaczają poronienie. Mogą pojawić się również w prawidłowo rozwijającej się ciąży. Jednocześnie każda zmiana, która budzi Twój niepokój, zasługuje na uwagę i sprawdzenie.

Objawy poronienia w ciąży – zaniepokojona kobieta i wspierający partner

Czy to może być poronienie? Co zrobić, gdy masz objawy poronienia?

Jeśli jesteś w ciąży lub podejrzewasz ciążę i pojawiło się krwawienie, ból podbrzusza, ból krzyża albo skrzepy, nie próbuj oceniać sytuacji sama. Takie objawy mogą mieć różne przyczyny,  czasem nie oznaczają poronienia, ale mogą też świadczyć o sytuacji, która wymaga pilnej pomocy.

Skontaktuj się z lekarzem lub jedź do szpitala, jeśli:

  • krwawienie jest obfite (musisz często zmieniać podpaskę),
  • krwawienie się nasila albo pojawiają się duże skrzepy,
  • ból brzucha jest silny, skurczowy lub narasta,
  • ból jest jednostronny lub towarzyszą mu zawroty głowy,
  • masz gorączkę, dreszcze lub bardzo złe samopoczucie,
  • widzisz fragmenty tkanek.

Jeśli zauważysz fragmenty tkanek i nie wiesz, co zrobić, warto pamiętać, że można je zabezpieczyć do badania. Dzięki temu w wielu przypadkach można sprawdzić, czy przyczyną poronienia były zmiany genetyczne, które pojawiły się na wczesnym etapie rozwoju ciąży.

Przeczytaj: Co może pokazać badanie materiału z poronienia?

Masz pytania o zabezpieczenie materiału z poronienia? Porozmawiaj ze specjalistą testDNA

Specjalista może pomóc Ci, jeśli:

  • nie wiesz, co zrobić z materiałem z poronienia, który zauważyłaś,
  • chcesz dowiedzieć się, jak prawidłowo zabezpieczyć próbkę do badania genetycznego,
  • jesteś przed zabiegiem i chcesz zapytać, czy szpital może przekazać materiał do badania
  • chcesz sprawdzić, jakie badanie może pomóc poznać przyczynę poronienia.
+48 665 761 161
lub napisz maila biuro@testdna.pl

Masz pytania? Skontaktuj się z nami.

Pomożemy Ci zrozumieć, jakie mogą być kolejne kroki

 

Nie wiesz, co zrobić w szpitalu po poronieniu?

Pobierz bezpłatny poradnik „Poronienie w szpitalu”

W poradniku znajdziesz m.in.:

  • jak wygląda przyjęcie do szpitala krok po kroku,
  • kiedy stosuje się leki, a kiedy konieczny może być zabieg,
  • jakie objawy mogą pojawić się w trakcie poronienia,
  • jakie decyzje mogą pojawić się w szpitalu, także dotyczące pochówku,
  • jakie dokumenty sprawdzić przy wypisie,
  • czym różni się histopatologia od badania genetycznego,
  • jak zabezpieczyć materiał z poronienia do badań DNA,
  • jak powiedzieć personelowi o swoich potrzebach,
  • checklisty: co zabrać do szpitala i co sprawdzić przed wyjściem.

Objawy poronienia – jak mogą wyglądać?

Objawy poronienia nie u każdej kobiety wyglądają tak samo. Zależą m.in. od tygodnia ciąży, rodzaju poronienia oraz tego, czy organizm sam zaczął się oczyszczać. Na bardzo wczesnym etapie poronienie może przypominać obfitszą lub bardziej bolesną miesiączkę. W późniejszej ciąży objawy są zwykle wyraźniejsze i mogą obejmować silniejsze krwawienie, skurcze oraz ból podbrzusza lub krzyża.

Najczęściej mogą pojawić się:

  • plamienie lub krwawienie z pochwy,
  • ból podbrzusza, czasem podobny do silnych bólów miesiączkowych,
  • ból krzyża,
  • skrzepy lub fragmenty tkanek,
  • nagłe osłabienie dotychczasowych objawów ciąży,
  • w niektórych sytuacjach gorączka, dreszcze lub bardzo złe samopoczucie.

Warto pamiętać, że same objawy nie zawsze pozwalają ocenić, co dokładnie się dzieje. Dlatego przy krwawieniu, bólu podbrzusza, bólu krzyża lub innych niepokojących zmianach w ciąży najlepiej skontaktować się z lekarzem lub położną.

Poronienie i jego rodzaje  – od czego zależą objawy poronienia?

Zgodnie z definicją medyczną i prawną w Polsce poronienie oznacza zakończenie ciąży przed 22. tygodniem jej trwania. Może wystąpić na bardzo wczesnym etapie lub już w drugim trymestrze. Objawy i sposób postępowania zależą m.in. od momentu ciąży oraz rodzaju poronienia.

Najczęściej spotykane rodzaje to:

  • poronienie zagrażające,
  • poronienie w toku,
  • poronienie późne (po 13. tygodniu),
  • poronienie chybione (tzw. zatrzymane).

Im dłużej trwa ciąża, tym objawy poronienia są zwykle silniejsze i bardziej zauważalne.

Plamienie i ból brzucha – czy to poronienie zagrażające?

Poronienie zagrażające oznacza sytuację, w której pojawiają się niepokojące objawy, ale ciąża nadal może się rozwijać. To moment dużej niepewności,  coś się dzieje, ale nie zawsze oznacza to utratę ciąży.

Mogą pojawić się:

  • plamienia lub lekkie krwawienia z pochwy,
  • łagodne bóle podbrzusza
  • bóle krzyża.

Podobne objawy mogą występować także w prawidłowej ciąży, dlatego nie warto oceniać sytuacji samodzielnie. Najważniejsze jest szybkie skonsultowanie się z lekarzem lub położną. Lekarz wykona badania (np. USG, badanie krwi, ocena szyjki macicy), a następnie może zalecić oszczędzanie sił, odpoczynek lub leżenie. Jeśli krwawienie się nasila, a ból staje się silniejszy lub skurczowy, poronienie zagrażające może przejść w poronienie rozpoczęte i wymagać pilnej opieki lekarskiej, czasem także pobytu w szpitalu.

To może Cię zainteresować: Poronienie zagrażające

Silne krwawienie i skurcze – objawy poronienia w toku

Jeśli objawy stają się bardzo silne – krwawienie jest obfite, a ból skurczowy i trudny do wytrzymania – może to oznaczać, że rozpoczęło się poronienie. Poronienie w toku to moment, w którym nie można już zatrzymać procesu utraty ciąży. Objawy są mocno nasilone i obejmują:

  • silne krwawienie,
  • bolesne skurcze brzucha,
  • ból pleców.

Przy podejrzeniu poronienia w toku bezwzględnie koniecznie udaj się do lekarza, który sprawdzi, czy rzeczywiście doszło do obumarcia płodu. Lekarz wykona również ewentualne oczyszczanie macicy, jeśli nie zaszło ono samoistnie. Szacuje się, że do obumarcia wczesnej ciąży dochodzi w 10-15% wszystkich rozpoznanych ciąż. Dane te pochodzą z badań epidemiologicznych i są zgodne z obserwacjami klinicznymi.

To nie tylko fizycznie trudne doświadczenie – to ogromny ból psychiczny. Jeśli potrzebujesz wsparcia – poproś o nie. Masz do tego prawo.

Zobacz też: Co robić po poronieniu?

Poronienie późne – powyżej 13 tygodnia ciąży

Poronienie po 13. tygodniu ciąży to tzw. poronienie późne. Objawy mogą być bardzo wyraźne i obejmują:

  • krwawienie z dróg rodnych,
  • skurcze w podbrzuszu,
  • odejście wód płodowych.

To również sytuacja wymagająca pilnej pomocy lekarskiej. W wielu przypadkach konieczny będzie pobyt w szpitalu.

Poronienie chybione – gdy ciało milczy

W poronieniu chybionym ciąża obumiera, ale organizm nie daje wyraźnych sygnałów. Nie dochodzi do krwawienia ani wydalenia płodu. Większość kobiet nie wie, że doszło do straty – często wykrywa się to dopiero podczas rutynowego USG. W niektórych przypadkach możliwe jest także leczenie farmakologiczne lub postępowanie wyczekujące -decyzja zależy od sytuacji medycznej i rozmowy z lekarzem.

> Przeczytaj: Poronienie zatrzymane: objawy, rozpoznanie i dalsze postępowanie

Jakie objawy mogą oznaczać powikłania po poronieniu?

Jakie objawy poronienia mogą jeszcze wystąpić? Przy obumarciu wczesnej ciąży organizm czasami źle reaguje, co powodować może szereg dodatkowych objawów. Najczęstszym z nich jest wysoka gorączka (powyżej 38 stopni C).

Mogą pojawić się także dreszcze, bóle mięśni i sztywność karku oraz zapalenie przydatków czy błony śluzowej macicy.  Jeśli objawy się nasilają, skontaktuj się z lekarzem, położną albo zgłoś się do szpitala. Jeśli okaże się, że potrzebny będzie pobyt w szpitalu, pomocna może być krótka lista rzeczy i dokumentów, które warto mieć przy sobie.

poronienie co zabrac ze soba do szpitala

Jakie badania wykonać jeśli doszło do poronienia?

Jeśli lekarz podejrzewa lub potwierdził, że ciąża przestała się rozwijać, albo jeśli pojawiły się objawy wskazujące, że poronienie mogło się rozpocząć, warto zapytać o możliwość zabezpieczenia materiału z poronienia do badania. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy organizm zaczyna samoistnie się oczyszczać, jak i wtedy, gdy planowany jest zabieg łyżeczkowania. W tak trudnym momencie trudno myśleć o formalnościach czy badaniach, ale zabezpieczona próbka może później pomóc uzyskać ważne odpowiedzi.

DLACZEGO TO WAŻNE

Z zabezpieczonej próbki można wykonać badania genetyczne, które mogą pozwolić na określenie płci dziecka oraz ustalenie przyczyny poronienia..

Badanie materiału z poronienia – co może wyjaśnić?

  • Przyczyny poronienia – co może pokazać badanie materiału z poronienia?

Badanie materiału z poronienia może pomóc sprawdzić, czy rozwój ciąży zatrzymał się z powodu zmian genetycznych u zarodka. Takie zmiany często powstają przypadkowo, już na najwcześniejszym etapie rozwoju ciąży, niezależnie od zdrowia czy stylu życia rodziców. Szacuje się, że mogą one odpowiadać nawet za 60–80% wczesnych poronień. Dla wielu kobiet wynik badania jest ważny, bo pomaga poznać przyczynę poronienia. Taka wiedza nie tylko pomaga zrozumieć, co się wydarzyło, ale często daje też więcej spokoju i nadziei na przyszłość.

>> Przeczytaj: Badanie przyczyn poronienia

  • Określenie płci – co warto wiedzieć dziś?

Badanie materiału z poronienia może również pomóc określić płeć dziecka. Jeśli nie została wystawiona karta martwego urodzenia, taka informacja może być potrzebna do rejestracji dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Rejestracja dziecka w USC pozwala:

  • formalnie uznać istnienie dziecka,
  • nadać mu imię,
  • otrzymać akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, co dla części rodzin jest ważnym elementem przeżywania żałoby i godnego pożegnania
Od 6 sierpnia płeć dziecka nie jest już wymagana do: skorzystania z urlopu macierzyńskiego (56 dni), czy uzyskania zasiłku pogrzebowego w wysokości 7000 zł.  Aby skorzystać z tych praw wystarczy przedstawić zaświadczenie wystawione przez lekarza lub położną/ lub akt urodzenie jeśli rodzice dokonali rejestracji dziecka. Przeczytaj: Jakie prawa przysługują po poronieniu?.

> Przeczytaj: Badanie płci po poronieniu

Szukasz przyczyny poronienia? Porozmawiaj ze specjalistą testDNA

Specjalista może pomóc Ci, jeśli:

  • chcesz sprawdzić, jakie badania mogą pomóc lepiej zrozumieć przyczynę straty,
  • nie wiesz, od czego zacząć diagnostykę poronienia,
  • jesteś przed zabiegiem i chcesz zapytać o możliwość przekazania materiału z poronienia do badania
+48 665 761 161
lub napisz maila biuro@testdna.pl

Masz pytania? Skontaktuj się z nami.

Pomożemy Ci zrozumieć, jakie mogą być kolejne kroki

 

Jeśli jesteś gotowa, aby zrobić kolejny krok i dowiedzieć się więcej o możliwych przyczynach poronienia, poniżej możesz wybrać badanie i umówić jego wykonanie. Po wypełnieniu formularza konsultant medyczny testDNA skontaktuje się z Tobą, aby spokojnie potwierdzić szczegóły wizyty i pomóc w organizacji badania.

Badania materiału z poronienia
Cena
  Badanie płci po poronieniu
447 zł
  Badanie genetyczne płodu po poronieniu – MLPA
1297 zł
  Badanie genetyczne płodu po poronieniu – QF-PCR
857 zł
0. Wybierz przychodnię rozwiń
1. Wybierz lokalizację przychodni rozwiń
Podaj adres, w którym chciałabyś umówić wizytę domową

Miasto:

Kod pocztowy:

Ulica:

Numer domu:

Numer mieszkania: (pole nieobowiązkowe)

Adres:
Ciechanów, Ul Spółdzielcza 2
Radom, ul. 1905 roku 20
Warszawa, ul. Wiktoryn 6
Garwolin, ul. Jana Pawła II 17
Grójec, ul. Kopernika 8a
Kozienice, ul. Lubelska 40
Płońsk, ul. Grunwaldzka 11A
Warszawa, ul. Krzywe Koło 8/10
Warszawa, ul. Sienna 86
Warszawa, Wrocławska 21a/7
Radom, ul. Andrzeja Struga 19/21
Ożarów Mazowiecki, ul. Romana Dmowskiego 39
Pruszków, ul. Kubusia Puchatka 11
Piaseczno, ul. Puławska 34
Warszawa, ul. Kobielska 23
Warszawa, ul. Gagarina 26/U5
Piaseczno, Aleja Kalin 55/7
Grodzisk Mazowiecki, ul. T. Bairda 56/7
Warszawa, ul. Sarmacka 17/119
Warszawa, ul. Powązkowska 44
Mińsk Mazowiecki, ul. I. Daszyńskiego 4
Hipolitów, ul. Warszawska 63
Sulejówek, ul. 11 Listopada 87
Legionowo, ul. Sowińskiego 4
Warszawa, ul. Kochanowskiego 45/lok.2
Warszawa, ul. Umińskiego 6/206
Warszawa, ul. Mińska 69
Adres:
Katowice, ul. Bocheńskiego 38A
Chorzów, Ul. St. Batorego 19
Cieszyn, u. Frysztacka 20
Gliwice, ul. Szafirowa 18
Rybnik, ul. Parkowa 4a
Ustroń, ul. Stawowa 2A
Bielsko Biała, ul. Pszenna 11
Racibórz, Ul. Kolejowa 19A
Lubliniec, Ul. Mickiewicza 14
Mikołów, os. Przy Plantach 8
Czechowice-Dziedzice, ul. Sienkiewicza 8
Pszczyna, ul. Dobrawy 7
Będzin, ul. Małobądzka 141
Szczekociny, ul. Jana Pawła II 6
Częstochowa, Wieluńska 28
Częstochowa, Aleja Wolności 14
Strumień, ul. Wspólna 2
Racibórz, ul. Sienkiewicza 3A
Częstochowa, ul. Kordeckiego 56
Kłobuck, ul. Paderewskiego 25
Adres:
Poznań, ul. Słowackiego 28
Nowy Tomyśl, ul. Zbąszyńska 9
Piła, ul. Matwiejewa 6
Koło, ul. Bolesława Prusa 5
Kępno, ul. Mickiewicza 12
Ostrów Wielkopolski, ul. Wrocławska 28
Jarocin, ul. Hallera 9
Krotoszyn, ul. Wojciechowskiego 3
Września, ul. Piastów 16
Leszno, ul. Racławicka 1a
Koło, ul. PCK 8
Ostrów Wielkopolski, ul. Brzozowa 7
Poznań, ul. Braniewska 20
Poznań, ul. Kaspra Drużbickiego 7
Kalisz ul. Wyszyńskiego 36
Godziesze Wielkie, ul. Kaliska 2
Stęszew, ul. Łukasiewicza 1
Gniezno, ul. Wolności 4a
Konin, ul. Margaretkowa 1/2-S
Krotoszyn, ul. Grudzielskiego 25A
Słupca, ul. Franciszka Ratajczaka 3a/1
Poznań , ul. Grunwaldzka 156
Poznań, ul. Ognik 18
Adres:
Brodnica, ul.Kopernika 8
Bydgoszcz, ul. Karłowicza 3-5
Grudziądz, ul. Klasztorna 9/11
Włocławek, ul. Zduńska 2
Golub-Dobrzyń, ul. Szosa Rypińska 4a
Lipno, ul. Kościuszki 21
Wielgie, ul. Starowiejska 10
Bydgoszcz, ul. M. Skłodowskiej-Curie 26
Toruń, ul. Watzenrodego 15A
Inowrocław, ul. Narutowicza 24
Adres:
Bukowina Tatrzańska, ul. Długa 145
Nowy Sącz, ul. Kochanowskiego 2
Nowy Targ, ul. Wojska Polskiego 14
Sucha Beskidzka, ul. Mickiewicza 56
Tarnów, ul. Niepodległości 3a
Krynica Zdrój, ul. Reymonta 21
Kraków, ul. Mehoffera 6
Rzeszów, ul. Siemiradzkiego 4
Zakopane, ul. Orkana 6d
Tarnów, ul. Goldhammera 10
Wieliczka, ul. Wincentego Pola 4a
Wadowice, osiedle Kopernika 10B
Myślenice, ul. Osiedle Tysiąclecia 1
Miechów, ul. Słowackiego 13
Trzebinia, ul. Kopernika 25
Bukowina Tatrzańska, ul. Kościuszki 11
Kraków, ul. Zachodnia 5/12 A
Adres:
Chełm, ul.Lipowa 27
Lublin, ul. Przyjaźni 13
Hrubieszów, Ul. Leśmiana 28
Kraśnik, Ul. Zygmunta Krasińskiego 16/6
Parczew, ul. 11 listopada 48
Puławy, ul. Centralna 15
Lubartów, ul.Mickiewicza 3-5
Biłgoraj, ul. Tadeusza Kościuszki 18
Lublin, ul. Okopowa 3
Zamość, ul. Bolesława Prusa 2
Adres:
Gdynia, ul. Adm.J.Unruga 84
Wejherowo, ul. I Brygady Pancernej 36
Czarne, Plac Wolności 10
Kwidzyn, ul. 11 Listopada 20/1
Malbork, ul.Dworcowa 14
Człuchów, Os. Wazów 8
Kartuzy, ul. Sambora 21A
Bytów, ul. Lęborska 11
Słupsk, ul. Zielona 8
Chojnice, ul. Młodzieżowa 35
Gdańsk, ul. Wajdeloty 12
Gdańsk, ul. Subisława 24
Adres:
Gorzyce, ul. Piłsudskiego 17
Rzeszów, ul.Architektów 11
Stalowa Wola, ul. Okulickiego 36
Sanok, ul. Przemyska 24
Krosno, ul. 1000 lecia 13
Lubaczów, ul. Kościuszki 141/7
Sanok ul. Witkiewicza 5
Adres:
Jelenia Góra, ul. Ogińskiego 1B
Wałbrzych, ul. Armii Krajowej 22-23
Kobierzyce, Ul. Witosa 5
Ślęza, ul. Przystankowa 2
Wrocław, ul. Trwała 7
Świdnica, ul. Kliczkowska 37
Oleśnica, ul. gen. J. Hallera 25
Złotoryja, ul. Rynek 5/2
Jawor, ul. Piłsudskiego 10
Kamienna Góra, ul. Władysława Broniewskiego 26A
Wrocław, ul. Skarbowców 121-123
Legnica, ul. Biegunowa 2
Wałbrzych, ul. Wysockiego 24-24 A
Kłodzko, ul. Spółdzielcza 4
Kłodzko, ul. Rodzinna 101
Wrocław, ul. Gagarina 110
Adres:
Kielce, al. Tysiąclecia Państwa Polskiego 17a
Starachowice, ul. Jana Pawła II 1
Końskie, ul. Południowa 1
Pińczów, ul. Batalionów Chłopskich 33
Kielce, ul. Podklasztorna 120/2
Sandomierz, ul. Mickiewicza 52
Adres:
Kędzierzyn Koźle, ul. Czerwińskiego 3
Kluczbork, ul. Grunwaldzka 20
Opole, ul. Kościuszki 2
Opole, ul. Katowicka 55
Nysa, ul. Marcinkowskiego 2-4
Głubczyce, ul. M. Skłodowskiej-Curie 26
Adres:
Kutno, ul. Sienkiewicza 16
Łódź, ul. Kniaziewicza 20a
Piotrków Trybunalski, ul. Polna 13/13A
Radomsko, ul. Mickiewicza 29
Skierniewice, ul. Sobieskiego 29
Tomaszów Mazowiecki, ul. Strzelecka 12
Wieluń, ul J.Żubr 30
Sieradz, ul. Krakowskie Przedmieście 10
Adres:
Szczytno, ul. Chrobrego 10
Ostróda, ul. Jana Sobieskiego 3C
Mława, ul. Anny Dobrskiej 1
Pisz, ul. Sienkiewicza 4
Ełk ul. Nadjeziorna 23/A2
Olecko, 11 listopada 23
Lidzbark Warmiński, ul. 11 Listopada
Toruń, ul. S. Srebrnego 1
Olsztyn, ul. Floriana Piotrowskiego 16i
Biskupiec, ul. Armii Krajowej 1A
Ełk, ul. Toruńska 10
Adres:
Suwałki, ul. Młynarskiego 9
Augustów, ul. Chreptowicza 1
Bielsk Podlaski, ul. 3 Maja 15
Mońki, Al. Wojska Polskiego 42
Grajewo, ul. Kolejowa 8
Białystok, Sobieskiego 13 m 8
Adres:
Szczecin, al. Wyzwolenia 7
Wałcz, ul. Piastowska 3
Koszalin, ul. Traugutta 31/3
Gryfice, ul Ks.Stanisława Ruta 9
Myślibórz, ul. Kościelna 15
Kamień Pomorski, ul. Kopernika 28
Goleniów, ul. Partyzantów 11
Koszalin, ul. Niepodległości 44-48
Świnoujście, ul. Grunwaldzka 21
Szczecinek, ul. Spółdzielcza 8
Pyrzyce , ul. Księcia Bogusława X /23
Adres:
Zielona Góra, ul. Wyszyńskiego 99
Wschowa, ul. Zygmunta Starego 4
Gorzów Wielkopolski, ul. Łużycka 7
Strzelce Krajeńskie, Al. Wolności 9 K
Zielona Góra, ul. Jedności 59
Zielona Góra, ul. Zjednoczenia 118
Nowa Sól, ul. Kościuszki 1d
Gorzów Wielkopolski, ul. 30 Stycznia 15/9
Zielona Góra, ul. Dąbrowskiego 41B
Sulechów, al. Niepodległości 15
Adres:
Siedlce, ul. Floriańska 57
Warszawa, ul. Wolska 96\n
Starogard Gdański, ul. Skarszewska 10
Gdynia, ul. Leona Staniszewskiego 1
Gdynia, ul. Warszawska 34/36
Gdynia, ul. Montwiłła Mireckiego 11
Ostrów Mazowiecki, ul. Radwańskiego 32/34
Poznań, ul. Czarna Rola 21/19
Białystok, ul. Parkowa 14 lok. 84
Białystok, ul. Łąkowa 9
Bydgoszcz, ul. Wielorybia 106
Bydgoszcz, ul. W. Łochowskiego 7 A
Głogów, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 11
Gwiaździsta 5A, Glogow, Poland
Zgierz, ul. Witkacego 2d
Zgierz, Aleja Armii Krajowej 10
2. Wybierz termin rozwiń

Wybierz datę

Wybierz preferowane godziny

3. Podaj dane rozwiń

Administratorem danych podanych w formularzu jest TESTDNA sp. z o.o. z siedzibą: ul. Feliksa Bocheńskiego 38a, 40-859 Katowice, o numerze REGON: 243413225, NIP: 634-282-27-48, KRS: 0001091570, e-mail: biuro@testDNA.pl , tel.: 665 761 161. Przekazane nam dane będą wykorzystane w celu:
1) umówienia wizyty w placówce testDNA Laboratorium lub u któregoś z partnerów współpracujących (podstawa: art. 6 ust. 1 lit b) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz. Urz. UE L 2016, Nr 119) – w dalszej części RODO);
2) dochodzenia i obrony przed ewentualnymi roszczeniami (podstawa: art. 6 ust. 1 lit. f) RODO);
3) odpowiedzi na zadane nam pytania i weryfikacji tożsamości osoby (podstawa: art. 6 ust. 1 lit b) RODO;

Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże może stanowić warunek udzielenia odpowiedzi na zadane pytania lub realizację usługi. Dane te mogą zostać przekazane podmiotom współpracującym w celu realizacji zleconej nam usługi. Szczegółowe informacje nt. przetwarzania danych osobowych znajdziesz tutaj https://www.testdna.pl/polityka-prywatnosci/

Jak zabezpieczyć materiał poronny do badań genetycznych?

Jeśli nie wiesz, jak zabezpieczyć próbkę albo masz pytania – jesteśmy tu, by pomóc. Czasem kilka informacji daje choć odrobinę pewności w trudnej chwili.

Instrukcja jak zabezpieczyć materiał poronny do badań genetycznych?

Ten artykuł został konsultowany we współpracy z lekarzem specjalistą w dziedzinie ginekologii, aby zapewnić jej rzetelność i zgodność z aktualną wiedzą medyczną.

FAQ – najczęstsze pytania o badania po poronieniu?

1. Czy plamienie w ciąży zawsze oznacza poronienie?

Nie. Plamienie lub niewielkie krwawienie może występować także w prawidłowo rozwijającej się ciąży, zwłaszcza we wczesnych tygodniach. Każde takie objawy wymagają jednak konsultacji z lekarzem, aby ocenić sytuację i wykluczyć zagrożenie.

2. Jak odróżnić poronienie zagrażające od poronienia w toku?

W poronieniu zagrażającym zwykle pojawia się plamienie lub niewielkie krwawienie oraz łagodny ból, a ciąża może się jeszcze utrzymać.
Poronienie w toku wiąże się natomiast z obfitym krwawieniem, silnymi skurczami i nasilającym się bólem, których nie da się już zatrzymać bez interwencji medycznej.

3. Czy poronienie zawsze daje wyraźne objawy?

Nie. W przypadku poronienia chybionego ciąża obumiera, ale organizm może nie wysyłać żadnych jednoznacznych sygnałów. Często jest ono rozpoznawane dopiero podczas badania USG.

4. Jak rozpoznać początek poronienia?

Pierwsze objawy poronienia to najczęściej plamienie lub krwawienie z pochwy, ból podbrzusza albo ból krzyża. Mogą pojawić się też skrzepy, silniejsze skurcze lub nagłe osłabienie objawów ciąży, np. mdłości czy tkliwości piersi. Warto pamiętać, że plamienie nie zawsze oznacza poronienie, ale każdy taki objaw w ciąży najlepiej skonsultować z lekarzem lub położną.

5. Ile może trwa wczesne poronienie?

Wczesne poronienie może trwać od kilku dni do około 1–2 tygodni. Najsilniejsze krwawienie i skurcze zwykle pojawiają się na początku, a potem stopniowo słabną. U każdej kobiety przebieg może wyglądać inaczej, dlatego po poronieniu warto skonsultować się z lekarzem, aby sprawdzić, czy organizm oczyścił się prawidłowo.

Informacje zawarte w artykule mają charakter informacyjny i nie zastępują indywidualnej konsultacji lekarskiej.

Źródło

Źródła medyczne:

  • Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.
  • Wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dotyczące poronień i strat ciąży.
  • Zalecenia American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) dotyczące wczesnej utraty ciąży.
  • Kimberly B. Fortner, Linda M. Szymanski, Harold E. Fox, Edward E. Wallach, Podręcznik ginekologii i położnictwa, Medipage, 2012.
  • Marek Pietryga, Ultrasonografia w ginekologii i położnictwie, Exemplum, 2020.
  • Grzegorz H. Bręborowicz, Położnictwo i ginekologia. Repetytorium, PZWL, 2018.
  • M.A. Borahay, B. Rizk, A.M. Ramzy, Stany nagłe w ginekologii, Edra, 2022.
  • Red. Piotr Węgrzyn, Genetyka w ginekologii i położnictwie. Wybrane zagadnienia, PZWL, 2018.

Podstawa prawna:

  • Art. 180¹ § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy.
  • Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21 lipca 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe, Dz.U. 2025 poz. 968.
  • Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21 lipca 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu informacji o okolicznościach mających wpływ na prawo do zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa lub ich wysokość oraz dokumentów niezbędnych do przyznania i wypłaty zasiłków, Dz.U. 2025 poz. 969

Zobacz też:

Autor: Agnieszka, redaktorka serwisu poroniłam.pl

Pamiętaj, że powyższe informacje nie zastępują porady medycznej.

Ten artykuł jest chroniony prawami autorskimi. Niedopuszczalne jest zwielokrotnianie, modyfikowanie, publiczne odtwarzanie i / lub udostępnianie Serwisu, jego części, materiałów w nim zamieszczonych i / lub ich części, za wyjątkiem przypadków wskazanych w obowiązujących w tym zakresie przepisach prawa.

Psychiczne skutki straty dziecka na etapie ciąży

„Słowa „straciłam dziecko” wydawały się niewłaściwe. Straciłam przeszłość i przyszłość,
niewinność, niekwestionowane zaufanie do mojego ciała. Straciłam dużo krwi i wiele dni pracy. W dodatku za tą utratą zawsze kryło się inne dziecko, które straciłam poprzednim razem.”

Psychiczne skutki straty ciąży - zdjęcia usg płodu oraz zapalona świeca - zdjęcie USG i symbol zapalonej świecy

Powyższe słowa pochodzą z książki „O poronieniu, żałobie i ukojeniu” autorstwa Julii
Bueno, w której pochyla się ona nad doświadczeniem utraty ciąży przytaczając m.in. historie wielu kobiet. W moim odczuciu słowa te w symboliczny sposób opisują to, jak wiele przestrzeni zajmuje poronienie, martwe urodzenie… przeszłość, przyszłość, emocje, umysł, ciało, wyobrażenia i realność, zaufanie, nadzieja, lęk.

Niejednokrotnie pisałam już o tym, iż strata ciąży, szczególnie na wczesnym etapie jest
często unieważniana przez społeczeństwo. Nadal podważa się możliwość stworzenia relacji z dzieckiem na wczesnym etapie ciąży. Podważa się emocje, konsekwencje psychiczne. Podważa się prawo do żałoby. Podważa się straty, które nie obejmują samego dziecka ale i starania o bycie w ciąży, bycie rodzicem, ścieżki, które musieliśmy porzucać, wybierać, wyobrażenia o nas jako rodzicach, wyobrażenia naszych dzieci, naszej przyszłości.

Nazwanie tego, jakiej przestrzeni dotyka nasza strata jest zawsze nieodłączonym elementem mojej pracy z osobami, które doświadczyły poronienia lub martwego urodzenia. Mam poczucie, że dopiero wtedy jesteśmy w stanie określić emocje i potrzeby podejmując próbę ich zaopiekowania ale też przewidując lub rozumiejąc skutki psychiczne jakie może za sobą nieść takie doświadczenie.

Kiedy myślę o skutkach psychicznych, mam w sobie takie pragnienie, abyśmy
uświadamiając sobie jaki wpływ poronienie może mieć na psychikę kobiet, które go doświadczają, mogli rozumieć wielkość i powagę tego doświadczenia a dzięki temu odpowiednio w nim towarzyszyć.

Strata na tle emocjonalnym

Na tle emocjonalnym, strata może dawać uczucie rozpaczy, żalu, poczucia
niesprawiedliwości, smutku, złości. Łącząc doświadczenia z innymi czynnikami, czy to
indywidualnymi jak np. wcześniejsze doświadczenia, osobowościowymi czy społecznymi jak np. sieć wsparcia czy choćby sam przebieg tak trudnego doświadczenia, różnie sobie z tymi emocjami radzimy. Czasami doświadczenie to może powodować pojawienie się objawów zaburzeń depresyjnych, zaburzeń lękowych.

Niejednokrotnie, kobiety po poronieniu, martwym urodzeniu, w silnym kawałku obarczają siebie winą za stratę. Mają poczucie winy, że gdyby inaczej się odżywiały, więcej, mniej korzystały z aktywności fizycznej, mniej się stresowały, mniej pracowały, więcej spały itd itp … to do straty by nie doszło. Czujesz ten ciężar? Szukając odpowiedzi na rozpaczliwe pytanie „dlaczego mnie to spotkało?” zaczynamy uderzać w siebie z ogromną siłą krytyki i oceny, pomijając całe współczucie i wsparcie dla siebie samych.

Oczywiście, istnieją czynniki ryzyka, które mają wpływ na stratę ciąży jak
np. palenie papierosów czy spożywanie alkoholu w ciąży. Przyjmuje się, jednak,
że najprawdopodobniej główną przyczyną poronień są poważne wady chromosomowe. Moje doświadczenie pokazuje, że kobiety, które doświadczyły poronienia nadają sobie dużo więcej poczucia wpływu niż faktycznie go mają. Rozumiem, jak trudne to dla nich jest.

Strata w przestrzeni postrzegania swojego ciała

Oprócz powyższych emocji, niejednokrotnie spotykam się z przekierowaniem winy
w stosunku do swojego ciała. Cytat Carli przytoczony na początku tego tekstu również mówi o braku zaufania do swojego ciała.

Poczucie, że ja, że moje ciało zawiodło jest bardzo częstym elementem historii, którym towarzyszę. Kiedy to piszę mam kolejne uczucie ucisku pod ciężarem, który to wywołuje. Myślę o kobiecie, która straciła swoje dziecko, jest w tej stracie zanurzona z uczuciem rozpaczy, smutku, niezrozumienia dając sobie jednocześnie sygnał: mogłaś temu zapobiec, twoje ciało nie dało rady. Strasznie mnie to smuci, daje poczucie niesprawiedliwości, że zamiast współczucia pojawia się karanie siebie.

Jednocześnie obraz ten pokazuje na jak wielu poziomach może uderzać w nas strata, jak silne jest to doświadczenie. Zapewne zależy to od tego jak wcześniej wyglądała relacja ze swoim ciałem, jakie mamy poczucie własnej wartości, na jakie inne doświadczenia naszej fizyczności to wpływa i temu warto się przyjrzeć starając się zrozumieć swoją historię.

Ambiwalencja

Julia Bueno pisze o tym, jak silnie doświadczenie poronienia zanurzone jest w pewnej
ambiwalencji, co daje poczucie dezorientacji :„poronienie miota się w strefie „jak gdyby” i „prawie”, i „gdyby tylko”, oscylując pomiędzy życiem a śmiercią, rodzicielstwem a bezdzietnością, strefą publiczną i prywatną, zdrowiem psychicznym i fizycznym.”

Dodałabym jeszcze, że to miotanie się pomiędzy prawem do żałoby a odpowiedzią na społeczne oczekiwania by nie zatrzymywać się na tym zbyt długo: „lepiej teraz niż później”, „widocznie tak chciał los” itp itd. Dodałabym do tego miotanie się między przyzwoleniem na poczucie straty a szukaniem winy w sobie. Dodałabym miotanie się pomiędzy daniem sobie czasu na przeżycie straty a pospieszającą potrzebą pójścia dalej i kolejnych starań o bycie rodzicem. To dużo…

Strata ciąży a zespół stresu pourazowego (PTSD)

Może się zdarzyć, że kobiety, które doświadczyły straty dziecka na etapie ciąży będą
przejawiały objawy PTSD czyli zespołu stresu pourazowego. Wiąże się to
z nawracającymi wspomnieniami, koszmarami sennymi, flashbackami związanymi z trudnym doświadczeniem, nadmierną emocjonalnością oraz pobudzeniem. Zdarza się, że zaczynamy unikać sytuacji lub miejsc jakkolwiek przypominającymi nasze doświadczenie a nasze funkcjonowanie jest znacznie utrudnione.

Oczywiście, tak jak we wszystkich innych obszarach, to czy wystąpią objawy PTSD zależy od wielu czynników osobowościowych czy związanych z wcześniejszymi traumatycznymi objawami. Mam jednak poczucie, że ogromną role gra tutaj sam przebieg tak trudnego doświadczenia i to, na ile w tym trudzie mamy szansę poczuć się bezpiecznie, czy jesteśmy w tym same bez informacji i narzędzi do radzenia sobie czy jesteśmy otoczone wsparciem, informacją, odpowiednią opieką i empatią. Na ile doświadczenie straty wiąże się też z zagrożeniem naszego życia lub zdrowia. Dlatego znów, indywidualne podejście jest tak bardzo istotne aby zrozumieć i zaopiekować.

Strata na poziomie społecznym

Unikanie, o którym wspominam wyżej przenosi nas do kolejnej sfery, na którą może
wpływać strata ciąży, sfery społecznej. Poza częstym unieważnianiem społecznym opisywanego zjawiska, mierzymy się niejednokrotnie z pewnego rodzaju izolacją.

Z jednej strony może tak być, że to my się izolujemy – bo wracają do nas wspomnienia. Izolujemy się, ponieważ nie czujemy się gotowi na ponowny kontakt z osobami, które mogą nie zrozumieć naszego bólu lub które go podważają. Izolujemy się, bo pojawia się w nas uczucie zazdrości, której po pierwsze nie możemy w sobie zaakceptować (zawsze wspominam, że zazdrość jest czymś naturalnym, mówi nam o tym, że ktoś ma coś, czego bardzo potrzebujemy. Okazuje się, że mylimy ją często z zawiścią,
nadając jej dużo bardziej negatywny wydźwięk).

Po drugie, zazdrość często miesza się z uczuciem złości lub niesprawiedliwości i brak kontaktu np. z kobietą, która jest obecnie w ciąży bywa dla nas przez jakiś czas chroniący.

Historie kobiet, z którymi rozmawiam mówią jednak o tym, że czasami to inni izolują się od nas. Przestają pytać, wspierać, towarzyszyć. Być może spotykają się w sobie ze swoją bezradnością w pomieszczaniu naszego bólu. Być może odbierają powagę naszym doświadczeniom, nie mając w sobie na nią przestrzeni, być może jeszcze inaczej. Z czasem jednak, szczególnie przy poronieniach nawracających, kobiety wnoszą swoje poczucie samotności. To przykre i to poddaje w refleksję pytanie, jak jeszcze tworzyć przestrzeń do towarzyszenia w stracie na etapie ciąży szanując indywidualność doświadczenia, granicę ale odpowiednio wspierając.

Podsumowanie

Podsumowując, poronienie, martwe urodzenie może być przeżywane bardzo indywidualnie. Nie każda strata jest taka sama, nie każdy sposób jej przeżywania i skutki są podobne. Przestrzeń, w której ona wybrzmiewa może być różna, jedna, wielowymiarowa, nakładająca się na siebie.

To co istotne, to zobaczenie tego wydarzenia w całości, w kontekście doświadczenia tej konkretnej osoby, słysząc jej historię, rozumiejąc, że strata może dotknąć nie tylko naszych emocji ale i ciała,mózgu, sposobu myślenia o sobie.

Choć doświadczenie straty możemy próbować zamknąć w jakiś ramach aby móc je lepiej zrozumieć, nie możemy ich porównywać i oczekiwać jednego książkowego sposobu na radzenie sobie.

To jakie konsekwencje ona wywoła zależy od wielu czynników, samego doświadczenia, jego przebiegu, naszego doświadczenia sprzed, znaczenia jakiego mu nadajemy w kontekście naszej lini życia, naszych pragnień, wyobrażeń, dążeń, zasobów, trudności, wewnętrznych konfliktów, oczekiwań, towarzyszących osób, etapu życiowego na jakim się znajdujemy.

Jesteśmy różni i to jest w porządku. Pamiętajmy jednak o tym, aby uznać powagę i trud tego doświadczenia a tym samym podjąć próbę zaopiekowania.

Autor: 

Izabela Pelińska
Izabela Pelińska
Psycholożka, Psychoterapeutka

Dla położnych: jak zadbać o siebie

Droga Położno, zadbaj o siebie, Twoja praca ma znaczenie.

Dziś ten tekst kieruję właśnie do Ciebie, widząc Ciebie i trud Twojej pracy, która każdego dnia przynosi nowe wyzwania. (…)

Dowiedz się więcej na temat tego, jak dbać o siebie w tej trudnej i wymagającej pracy. Artykuł przygotowała mgr Izabela Pelińska – psycholog i psychoterapeutka.

Położna – jeden zawód, tak wiele ról

Twoja wiedza, zaangażowanie, praca, Twoja obecność ma ogromne znaczenie. Nierzadko tak duże, że wykracza poza możliwości jednej osoby. Dla osób, którym zawodowo towarzyszysz bywasz nie tylko pielęgniarką ale i lekarzem, psychologiem, mamą, obiektem bezpieczeństwa, pierwszą osobą, od której słyszą wiele ważnych słów, pierwszą, która towarzyszy im w szczęściu i w cierpieniu, pierwszą, która ich
widzi, pierwszą, której ufają i pierwszą, która pomieszcza w sobie ich emocje. Uf… to dużo. To często za dużo dla jednej osoby. To łączenie w sobie wielu ról, specjalizacji, przestrzeni merytoryczno-emocjonalnych, których brakuje jednej osobie. A jednak to właśnie Twoje wyzwania w zawodowej codzienności, która dodatkowo zupełnie temu nie sprzyja.

Pracujesz dużo, w trybie zmianowym, ponad siły, często bez możliwości regulacji przed powrotem na kolejny dyżur, często bez wsparcia systemu i uznania tego jak ważna i potrzebna jest Twoja rola. Bez zaufania do Twojej specjalizacji i niezależnego zawodu. Niestety nierzadko jesteś też niezauważana, niedoceniona. Nikt nie uczył Cię jak przekazywać te najtrudniejsze informacje, jak poradzić sobie z emocjami innych, jak poradzić sobie ze swoimi.

W większości nie masz możliwości albo nie jesteś informowana, że możesz skorzystać z superwizji swojej pracy i zrozumienia tego co się stało, co zostało w Tobie i jak możesz o siebie zadbać.

Dwa kierunki wsparcia: jak zadbać o siebie i jak rozmawiać z innymi

Chciałabym aby ten tekst wybrzmiał dla Ciebie w dwóch kierunkach. Pierwszy to taki, jak możesz zadbać o siebie, swoje myśli, emocje pojawiające się w wyniku Twoich wyzwań zawodowych. Jak możesz wyciągnąć do siebie pomocną dłoń i choć trochę ukoić frustrację, złość, smutek, poczucie bezradności, niesprawiedliwości.

Drugi to taki, jak rozmawiać o tym co najtrudniejsze z osobami, którym towarzyszysz w stracie. Postaram się przybliżyć Ci kawałek narzędzi do tego, abyś czuła się może choć trochę mniej bezradna, zagubiona, aby łatwiej Ci się towarzyszyło.

Usłyszałam kiedyś od jednej położnej, że to co dla niej najtrudniejsze to właśnie poczucie zagubienia i ocena, która za tym idzie. Kiedy towarzyszy kobiecie doświadczającej straty ma poczucie pustki. Nie wie co powiedzieć, czy w ogóle coś mówić czy lepiej milczeć. „Czego ta kobieta potrzebuje? Co mogę, powinnam
zrobić żeby emocjonalnie nie pogorszyć sytuacji?”

Ja już na etapie tych pytań czuję ogromny ciężar, jaki w sobie nosisz. Presję i oczekiwania jakie czujesz, że musisz spełnić. Położna, o której wspomniałam dodała jeszcze jeden kawałek. „Nie mówię nic, bo ostatecznie w wyniku bezradności pojawia mi się blokada, milczę i wychodzę. Wyglądam wtedy na totalnie obojętną i lekceważącą ale nie jestem taka i nie chce być tak odbierana… nie umiem jednak inaczej…” Znasz to? Czujesz, że to trochę o Tobie? Nie jesteś sama. Powtórzę, masz niesamowicie trudną rolę mieszającą wiele innych oczekiwań. Przykro mi, że system tak często Cię nie wspiera.

Metafora napełnianej szklanki

Aby zrozumieć, co dzieję się z Tobą w sytuacji, kiedy Twoje zadania przekraczają Twoje możliwości spróbuj wyobrazić sobie szklankę, do której każda wpadająca kropla to kolejne wyzwanie, z którym mierzysz się w pracy, każda kolejna rola, w której jesteś obsadzana, każda kolejna przeszkoda po stronie systemu, w którym pracujesz, każda kolejna trudna historia, której towarzyszysz, każda kolejna silna emocja, którą odczuwasz lub którą pomieszczasz w kontakcie z innymi.

Kiedy te krople wpadają do szklanki jedna po drugiej, nie robiąc dla siebie wzajemnie miejsca, kiedy sama nie wylewasz ich co jakiś czas, w pewnym momencie woda zaczyna się z tej szklanki wylewać. Przepełniła się, osiągnęła swój limit. To trochę tak jak z Tobą. Aby Twój układ nerwowy mógł działać prawidłowo musi dążyć to pewnej równowagi.

W odpowiedzi na różnego rodzaju wyzwania, musisz doświadczać również wsparcia, odpoczynku, wylewając tym samym wodę ze szklanki zanim ta sama się napełni. Musi dążyć do samoregulacji czyli zachowania równowagi i stabilności wewnętrznej. Tak jak w metaforze wyżej, woda ze szklanki po prostu się wyleje, tak przewlekłe doświadczanie stresu i brak samoregulacji może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych – chorób serca, zaburzeń snu, zaburzeń psychicznych, somatycznych czy choćby wypalenia zawodowego.

Sposoby na samoregulację

Oto kilka sposobów na samoregulację i zachowanie równowagi między wyzwaniami a wsparciem siebie:

Nazwij co czujesz.

Zatrzymaj się na chwilę i spróbuj wyodrębnić wszystkie emocje, które się
w Tobie pojawiają. Nie musisz ich jeszcze rozumieć, nie musisz ich jeszcze łączyć z konkretnymi wydarzeniami. Póki co spróbuj je wyodrębnić, zrobić na nie przestrzeń, uznać i zaufać, że z jakiegoś powodu tak się czujesz i to w porządku.

Zastanów się teraz, jak Ty potrzebujesz pobyć ze swoimi uczuciami?

Czasami nazwanie swoich emocji i pozwolenie na ich przeżycie jest już wystarczające. Być może potrzebujesz jednak zrobić coś więcej. Może ważna byłaby rozmowa z kimś, kto usłyszy i zrozumie to z czym się mierzysz? Być może partner/partnerka, inna bliska osoba, koleżanka z pracy, która czuje się podobnie a może psychoterapeuta,
który pomoże zrozumieć to co się z Tobą dzieję towarzysząc Ci w poszukiwaniu związku Twoich aktualnych przeżyć z tymi z Twoich wcześniejszych doświadczeń i relacji? Może role, w których jesteś obsadzana będąc położną mocno kontaktują Cię z innymi doświadczeniami, na które nie masz zgody? Które przekraczają
Twoją granicę i uniemożliwiają bycie otwartą, podążającą ale jednocześnie w zgodzie ze sobą?

Skorzystaj z superwizji

Wiem, że pojawiają się przestrzenie na superwizje czy wsparcie grupowe dla położnych. Są to spotkania, które pozwalają nazwać różne trudne przeżycia w gronie osób, które mają podobne doświadczenia. Usłyszeć, że nie jesteś w tym sama, że wszystko z Tobą w porządku, a trud który odczuwasz to trud Twojego zawodu, to nie Ty. To spotkania, w których możecie wspólnie wymieniać się swoimi doświadczeniami, tym co pomocne, tym jak możecie o siebie dać. To spotkania, w których możesz zostawić
kawałek swojego zmęczenia, bezradności, poczuci niesprawiedliwości czy bezradności ale i takie, które pomogą zrozumieć. Być może istnieje już takie miejsce i możesz do niego dołączyć. Jeśli nie, może jest szansa by powstało w miejscu, w którym pracujesz?

Pamiętaj o aktywności ruchowej

To czego możesz potrzebować, aby zachowywać równowagę w swojej codzienności to
aktywność fizyczna. Jej działanie jest istotne z różnych perspektyw. Dzięki aktywności fzycznej nie tylko lepiej dotleniamy mózg wzmacniając pracę układu nerwowego ale znajdujemy kolejne działania, które pozwolą nam rozładować nasze emocje. Być może masz te doświadczenia, że po dobrym treningu czujesz się jakoś lżej. Biegając, Twoje myśli się porządkują. Sprzątając, dajesz możliwość wybrzmieć złości zgodnie
z jej energią i intensywnością. Spacerując na świeżym powietrzu znajdujesz chwilę na głębokie oddechy i zatrzymanie się na swoich potrzebach.

Jedz zdrowo

Kolejnym ważnym aspektem tego, jak zadbać o siebie jest nasz sposób odżywiania. Modne od jakiegoś czasu hasło mówi, ze jelita to nasz drugi mózg. Myślę sobie, że sposób naszego odżywiania, to jakie wartości sobie przekazujmy na ogromne znaczenie dla pracy naszego mózgu, energię, którą odczuwamy, a za tym postrzeganie siebie jako osobę kompetentną, z dostępem do zasobów. „Karmiąc” siebie zdrowymi posiłkami, „karmimy” się energią i ochroną do stawiania czoła wyzwaniom dnia
codziennego.

Śpij dobrze

Podobnie jest ze snem. Czy dbasz o swoją higienę snu? Kładziesz się odpowiednio
wcześnie aby móc przespać odpowiednią dla Ciebie ilość godzin? Czy udaje Ci się wyciszać przed pójściem spać czy raczej bodźcujesz się ekranem telefonu i informacjami ze świata, które spokojnie mogą poczekać do kolejnego dnia? Tak jak istotna jest przestrzeń na emocje, aktywność fizyczną, dietę, tak istotna jest
przestrzeń na sen. Trudno pomieścić w sobie różne emocje i niesamowicie trudne historie, kiedy nasze potrzeby snu, odpoczynku i regeneracji są tak mocno zaniedbane. Może i u Ciebie potrzebna jest tu zmiana?

Zadbaj o ciało

Niejednokrotnie nasze emocje zbierają się w naszym ciele. Świadomie mamy poczucie, że przecież wszystko jest w porządku, nie dzieje się nic szczególnego, a jednak wciąż towarzyszy nam ból głowy, kręgosłupa, brzucha, mierzymy się z nawracającymi infekcjami. Z jednej strony to może być historia o tym, że musisz bardziej zadbać o odpoczynek, sen, zdrowie. Z drugiej, niewyrażane czy nieuświadamiane
emocje bardzo często znajdują swoje odzwierciedlenie właśnie w dolegliwościach somatycznych. To, do czego chciałabym Cię zaprosić, to zadbanie o swoje ciało, nie zapominając, jak bardzo łączy się ono z psychiką. Pomocne mogą być różnego rodzaju masaże ale też treningi relaksacyjne jak np. trening relaksacyjny Jacobsona lub trening autogenny Schultza. Jeśli masz problem z zaśnięciem, treningi mogą okazać się pomocne.

Podsumowanie

Droga Położno, tak jak trudna wydaje mi się Twoja praca ze względu na wielość ról, w których jesteś obsadzana, tak trudne jest towarzyszenie innym w stratach i sytuacjach zagrażających życiu i zdrowiu.

Pomieszczanie w sobie emocji innych, bólu, cierpienia, lęku kontaktuje nas często z własnymi równie trudnymi doświadczeniami. Ponadto, nierzadko budzi w nas uczucie bezradności i natychmiastową potrzebę poszukiwania rozwiązań. To zaprasza to dawania dobrych rad lub skupianiu na zadaniach, nie emocjach. Mimo że masz wówczas dobre intencje, taki rodzaj komunikacji najczęściej nie sprzyja
w przeżywaniu tego co tak trudne. I choć w idealnym świecie, dostępni byliby inni specjaliści, którzy zdjęliby z Twoich barków choćby te trudne rozmowy to jednak mam nadzieję, że powyższy tekst dał Ci kilka narzędzi aby łatwiej towarzyszyło Ci się innym w ich wyzwaniach.

Mam też nadzieję, że dzięki temu artykułowi zatrzymasz się na tym, czy dbasz o siebie wystarczająco, czy jesteś empatyczna dla samej siebie, a jeśli odpowiedź będzie przecząca, to, że znajdziesz dla siebie możliwe przestrzenie do zmiany aby było Ci nieco łatwiej.

Autor:

Izabela Pelińska
Izabela Pelińska
Psycholożka, Psychoterapeutka

Przewidywana data porodu a strata dziecka – jak przetrwać ten dzień

Strata własnego dziecka w ciąży, zwłaszcza na wczesnym jej etapie, jest bardzo dotkliwa. Dzień planowanego porodu, który nie następuje, może na nowo rozdrapywać rany. Poprosiłyśmy psycholog pomagającą kobietom doświadczającym strat okołoporodowych – mgr Izabelę Pelińską, aby podzieliła się z Wami kilkoma sposobami, jak można pomóc sobie w tym szczególnym dniu.

Mamy nadzieję, że dzięki doświadczeniom innych pacjentek, znajdziesz coś dla siebie, dzięki czemu będzie łatwiej w tym dniu, który rozumiemy, że może być trudny.

Doświadczenie straty ciąży i poczucie samotności w przeżywaniu żałoby

Czasami, idąc ulicą, mijając różne osoby, kobiety, myślę sobie o tym, jaką historię nosi każda z nich, jakie doświadczenia ma za sobą. Czy straty, które niestety są tak częstym doświadczeniem to również kawałek, który opowiada o Was?

Społecznie nie mamy problemu na przyzwolenie na żałobę w przypadku śmierci kogoś bliskiego, kogoś kto był nam znany, kogo widzieliśmy, słyszeliśmy, kto żył wśród nas. Kiedy jednak mamy uznać żałobę, opłakiwanie straty dziecka nienarodzonego, szczególnie utraconego we wczesnych tygodniach ciąży, zaczyna się w nas pojawiać jakaś granica. Nasza granica to wyznaczanie jednocześnie granicy kobietom, które w swoim doświadczeniu, bólu, cierpieniu, żałobie stają się nierzadko niezwykle samotne.

Idąc ulicą, widzę wiele z Was, z Waszymi historiami, doświadczeniami, które społecznie często są odrzucane. Wy te historie i doświadczenia staracie się w sobie pomieścić funkcjonując jednocześnie w świecie, który nierzadko jest temu nieprzyjazny. To duże wyzwanie, widzę to.

Pomieszczenie w sobie uczuć po stracie dziecka to wielki wyczyn, zadanie, które często szczególnie na początku wydaje się nie do zrealizowania. Może się w Was mieszać rozpacz, złość, poczucie niesprawiedliwości, smutek, ból, rozczarowanie, zazdrość, uczucie pieczenia każdej części ciała.

To co pomaga, to oprócz wsparcia, umiejętnego towarzyszenia innych osób, to czas… mijają tygodnie, miesiące. Być może zauważasz, że zaczyna być jakby łatwiej, wracasz do ról, w których funkcjonowałaś wcześniej, na nowo widzisz przyszłość. Mniej płaczesz, mniej wracasz do tamtych wspomnień, wydaje Ci się, że powoli zataczasz cykl, w którym możesz zaczynać od nowa.

Poronienie a planowany dzień porodu

Jest jednak jeszcze coś, co nagle Cię zwalnia, zatrzymuje, przywołuje emocje, które myślałaś, że masz już za sobą, myśli, które już pożegnałaś. Twoje ciało reaguje, czujesz dziwne skurcze, uciski, ból. To termin przewidywanej daty porodu… miałaś być na porodówce, miałaś witać swoje dziecko na świecie, mieliście zacząć pisać nową, wspólną historię… miało być tak bardzo inaczej.

W swojej pracy niejednokrotnie spotykam się ze stawianym przez Was pytaniem: jak powinien wyglądać ten dzień? Jak sobie z nim poradzić? Jak go przeżyć? I choć nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na ten temat dla każdej z Was, to istotnym wydaje się
jedna myśl, którą chciałabym abyś się kierowała: zrób to po swojemu, zrób to w zgodzie ze sobą, możesz być bardzo blisko tego doświadczenia i swojego utraconego dziecka, a możesz ten dzień spędzić tak, aby związane z nim emocje i myśli odeszły na dalszy plan – nikt nie wie lepiej niż Ty, czego teraz potrzebujesz.

Możliwe sposoby, inspiracje, propozycje zadbania o siebie w ten szczególny dzień

Poniżej przybliżę Ci kilka możliwości „bycia” w ten dzień. Są to zebrane doświadczenia różnych kobiet, z którymi rozmawiałam. Być może któryś z nich wyda Ci się bliski, być może poczujesz, że właśnie ten sposób zadbania o siebie, takie uhonorowanie tego dnia będzie najlepszym sposobem dla Ciebie. Być może żadna z poniższych podpowiedzi nie będzie tą odpowiednią ale zainspiruje Cię lub zbliży do myśli
o tym jak przetrwać przewidywaną datę porodu po stracie dziecka w zgodzie ze sobą.

Przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie z czym dzisiaj jesteś, jakie emocji Ci towarzyszą, jakie myśli do Ciebie przychodzą. Każde z tych uczuć, przekonań, myśli jest w porządku. Nie ma lepszego lub gorszego sposobu przeżywania tego dnia. U Jednych z Was mogą pojawić się bardzo silne emocje i odczucia z ciała, o których pisałam. Dla innych mogą być nieco ambiwalentne, ujawniać i smutek i ból
po stracie przy jednoczesnym uczuciu spokoju i akceptacji. Możesz też czuć, że to już za Tobą i potrzebujesz iść dalej, nie zatrzymując się na tym dniu, a możesz czuć, że dziś wyjątkowo potrzebujesz zadbać o siebie lub wrócić emocjonalnie do relacji ze swoim utraconym dzieckiem.

Moje doświadczenie pokazuje, że czasami jest tak, że na kilka dni przed staramy się przygotować na to jak spędzić ten dzień ale kiedy on nadchodzi, coś się nie zgadza. Czujemy, że robimy coś co zaplanowałyśmy, ale nie do końca się w tym odnajdujemy. Dlatego tak ważne jest abyś mogła usłyszeć siebie w pełni w ten konkretny dzień, nie narzucając sobie presji, oczekiwań i planów. Zobacz z czym jesteś i wtedy spróbuj sobie odpowiedzieć na własne potrzeby.

Będzie w porządku jeśli chcesz ten dzień spędzić sama, ale będzie też jak najbardziej w porządku, jeśli potrzebujesz by ktoś Ci towarzyszył. Daj sobie chwilę, co mówi Twój głos z wnętrza? Czy jest ktoś kto byłby Ci teraz najbardziej potrzebny? Ktoś kto zrozumie, będzie potrafił Ci towarzyszyć zgodnie z Twoimi potrzebami?

Podróż – odpoczynek, zatrzymanie, a może oderwanie?

Pomocna w tym dniu może okazać się większa lub mniejsza podróż. Taka, która jest dla Ciebie czymś nowym, odkrywczym, która pozwala przekuć Twoje myśli i emocje od tego co najtrudniejsze, albo taka, która pozwala zwolnić, zatrzymać się, pobyć w swojej ciszy i refleksji. Być może to podróż do miejsca, które możesz nazwać swoim bezpiecznym miejscem, w którym chronisz się w najtrudniejszych
momentach jakie doświadczasz. Być może to miejsce, które znasz ze swojego doświadczenia, a być może takie, które istnieje w Twoim wyobrażeniu ale to dobry czas aby je odnaleźć.

Symboliczne spotkanie z dzieckiem

Miejsce, w którym symbolicznie możesz spotkać się ze swoim dzieckiem Jeśli zdecydowałaś się wcześniej na pochówek i istnieje miejsce, w którym pochowane jest Twoje dziecko, możesz czuć, że dziś to jest właśnie miejsce, w którym chcesz być. Możesz tam po prostu być, możesz rozmawiać, przeczytać wiersz, odświeżyć pomnik, zapalić świeczkę. Możesz być tam dokładnie tak jak potrzebujesz.

Jeśli takiego miejsca nie ma, możesz czuć, że to czas aby je stworzyć. Może być mniej lub bardziej symboliczne. Czasami kobiety decydują się na posadzenie roślinki, o którą dbają i którą podlewają, którą można odwiedzać, mówić do niej, obserwować jak rośnie. Może być to roślina symbolizująca miesiąc, w którym mieliście się spotkać, a może jakoś inaczej łącząca Cię z tym doświadczeniem.

Pamiątkowe pudełko

Czasami jest to stworzenie pamiątkowego pudełka zawierającego wszystkie dostępne wspomnienia – zdjęcia usg, pierwsze zakupione ubranko, zabawka. Zdarza się, że do tego pudełka trafia albo jest oddzielnym symbolem dziecka utraconego mały aniołek, który przypomina o tym, że jest przy Tobie ktoś jeszcze. Jeśli wcześniej nie miałaś takiego aniołka, możesz czuć, że dziś jesteś gotowa ująć swoje stratę w tak symboliczny sposób.

Napisz i/lub przeczytaj list

Być może istnieje list do Twojego utraconego dziecka, który zdecydowałaś się napisać w procesie przeżywania żałoby – to może być dobry moment aby go przeczytać. Jeśli taki list nie istnieje, to może czujesz, że dziś, zataczając pewien cykl, jest odpowiednim momentem do tego aby taki list napisać.

Będziesz wiedzieć najlepiej co powinno się w nim znaleźć. Opis Twoich emocji, przeżyć, wyobrażeń o tym, jak miało być, jakie miało być Twoje dziecko, Wasza relacja, opis Twojej tęsknoty, prośby. Będziesz wiedzieć. Będzie też w porządku, jeśli ten list będziesz miała gotowość przeczytać komuś na głos, parterowi, mamie, przyjaciółce, terapeucie, kobietom z podobnymi doświadczeniami. Może on zostać też tylko między Tobą a Twoim dzieckiem.

Podarunek dla siebie

Przewidywana data porodu dziecka, które straciłaś to tak niewdzięczny dzień. Być może to taki czas, w którym potrzebujesz jakoś zatroszczyć się o siebie robiąc dla siebie coś miłego, a jednocześnie upamiętniającego to, że dałaś radę. Doświadczyłaś czegoś niezwykle trudnego, czegoś co zostanie już z Tobą ale radzisz sobie, najlepiej jak potrafisz, jesteś tu, czytasz ten list, poszukujesz kolejnych elementów, które pomogą Ci zrozumieć, będą wspierające. To historia o Twojej sile. Może to dobry moment na sprawienie sobie prezentu, może drobnej biżuterii z imieniem Twojego dziecka, istotną
datą?

Artystyczne wyrażenie swoich emocji

Znalezienie przestrzeni poza sobą na nazwanie tego co w naszym wnętrzu potrafi wnieść wiele spokoju i uporządkowania. Czasami trudno ubrać w słowa, wyrazić to co czujemy. Jeszcze trudniej przekazać to komuś. Być może w tym dniu potrzebujesz słowa zastąpić inną formą – stworzeniem rysunku, melodii, zdjęcia lub jakiejkolwiek innej formy artystycznej, która pomoże wyrazić CI to, z czym dzisiaj jesteś. Nie
musisz być utalentowaną artystką aby tworzyć. Jeśli usłyszysz siebie, Twój wyraz będzie wystarczająco dobry, piękny.

Najważniejsze: pozostań w zgodzie z sobą

Podsumowując, najważniejsze co chciałabym Ci przekazać, to abyś uszanowała siebie. Możesz zrobić to słysząc siebie i uznając swoje potrzeby. Możesz ten dzień spędzić jak każdy inny, możesz wybrać coś szczególnego, co wymaga większego przygotowania, możesz coś mniejszego, niezwykle symbolicznego. Możesz chcieć być sama, a możesz potrzebować towarzystwa. Mogą być to osoby z Twojego najbliższego otoczenia a może być to uczestnictwo w grupie wsparcia lub sesji terapeutycznej. Możesz chcieć być bliżej tematu Twojej straty, a możesz być w bardziej w potrzebie zadbania o siebie odsuwając się od niej, być bliżej przyszłości albo zwyczajnie na tu i teraz, dbając o
siebie w formie umówienia na masaż czy zrobienia nowej fryzury jako symbol pójścia dalej.

Nikt nie będzie wiedział lepiej. Jeśli usłyszysz siebie, będziesz wiedziała jaki jest najbardziej odpowiedni dla Ciebie sposób otulenia siebie w dzień przewidywanej daty porodu dziecka, którego niestety nie ma dziś z Tobą. Jesteś ważna, usłysz siebie, bądź w zgodzie ze sobą.

Autor:

Izabela Pelińska
Izabela Pelińska
Psycholożka, Psychoterapeutka

Jak prawidłowo zabezpieczyć próbki po poronieniu?

Konsultacja merytoryczna: Krystyna Szymczyk, Zastępca Koordynatora Działu Laboratoryjnego testDNA Laboratorium Sp. z o.o.

Dzięki prawidłowemu zabezpieczeniu materiału z poronienia można wykonać badania genetyczne – ustalające płeć dziecka i możliwą przyczynę poronienia. W jaki sposób wykonać to poprawnie, aby próbka nadawała się do realizacji testów?

  1. Instrukcja prawidłowego zabezpieczenia materiału po poronieniu
  2. W próbce musi być materiał płodu
  3. Przechowywanie próbek
  4. Badania DNA ujawnią genetyczne przyczyny poronienia
  5. Badanie płci po poronieniu umożliwia rodzicom skorzystanie z praw

Instrukcja prawidłowego zabezpieczenia materiału po poronieniu

Wszystkie czynności najlepiej wykonywać w rękawiczkach. Na początku należy przygotować pojemnik – powinien być sterylny (można wykorzystać np. pojemnik na mocz dostępny w aptece).

Później konieczne jest wlanie do niego ok. 30 ml soli fizjologicznej. Następnie w pojemniku z roztworem umieszcza się materiał: kosmówkę, pępowinę, przypępowinowe fragmenty łożyska, fragmenty tkanek płodu, kosmki kosmówki lub pęcherzyk płodowy. Czytaj dalej