Pożegnanie… Wiersz naszej Czytelniczki
Pożegnanie Zupełnie inne Moje kochane nie winę Nigdy nie zapłaczesz kolana nie otrzesz Noska we mnie nie wytrzesz Rączek nie ubrudzisz Mnie nie dotkniesz
Czytaj całą historię
Każda historia jest inna, ale łączy je jedno – strata, której nie da się opisać jednym zdaniem. To miejsce, w którym kobiety po stracie dzielą się swoimi historiami i emocjami. Jeśli poczujesz gotowość – możesz opowiedzieć swoją historię.
Pożegnanie Zupełnie inne Moje kochane nie winę Nigdy nie zapłaczesz kolana nie otrzesz Noska we mnie nie wytrzesz Rączek nie ubrudzisz Mnie nie dotkniesz
Czytaj całą historię
Witam. Jestem Justyna, oto moja historia. Odkąd pamiętam, chciałam mieć dzieci. Z moim mężem staraliśmy się 10 lat. Aż w końcu stał się cud. W październiku zobaczyliśmy dwie…
Czytaj całą historię
List… Berenika… nadałam Ci imię już w pierwszych chwilach. Teraz jakby mi to nie pasuje Kruszynko. Pokochałam Cię, mówiłam do Ciebie i otaczałam czułością. Sprawiłaś mi radość swoim…
Czytaj całą historię
To historia, która pokazuje, jak powszechny i trudny jest problem braku informacji wśród rodziców po poronieniu. Pod tekstem umieściliśmy więc krótki komentarz, by pomóc innym osobom w podobnej…
Czytaj całą historię
Tydzień po ślubie dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Zaskoczenie, radość. Ciąża przebiegała idealnie. Synek rósł. My szykowaliśmy się na jego przyjście na świat. Jedyny niepokojący objaw to…
Czytaj całą historię