Opieka nad ciężarną z grupą krwi RH- – radzi położna

Opieka nad ciężarną z grupą krwi RH- – radzi położna Monika Wójcik, ambasadorka kampanii i konkursu „Położna na medal”

W czasie ciąży słyszy się wiele na temat różnych komplikacji. Jedną z nich jest konflikt serologiczny między grupą krwi mamy i dziecka. Od początku 2018 roku wiele zmieniło się względem prowadzenia ciąż o dużym ryzyku wystąpienia takiego konfliktu, ale także w sposobie postępowania po porodzie. Monika Wójcik, położna i Ambasadorka kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, postara się odpowiedzieć na najczęstsze pytania dotyczące zestawienia konfliktowego, profilaktyki i postępowania.

Opieka nad ciężarną z grupą krwi RH-

źródło: nadesłane materiały prasowe

Czytaj dalej

Wierzymy, że Bóg znów da nam szansę

Staraliśmy się z narzeczonym o naszego upragnionego Aniołka 7 miesięcy. Niektórzy pomyślą pewnie: „co to jest 7 miesięcy, inni starają się lata” . Ale dla nas było to 7 długich miesięcy, setki negatywnych testów, pełno rozczarowań i pretensji, dlaczego nam się nie udaje. W styczniu tego roku, po długo spóźniającej się miesiączce, w końcu zobaczyłam upragnione dwie kreski.

bóg znów da nam szansę Czytaj dalej

Dlaczego mnie to spotkało?

Rok temu w maju straciłam moją ukochaną córeczkę Olę w 32 tygodniu ciąży. Była to moja pierwsza ciąża. Podczas porodu okazało się, że przyczyną śmierci była kolizja pępowinowa. Byłam załamana. Ciągle pytam się, dlaczego mnie to spotkało.

Czytaj dalej

Mężczyzna po poronieniu. Jak tata radzi sobie ze stratą dziecka?

Pierwsze chwile po poronieniu to najczęściej nie czas, w którym mężczyzna pozwala sobie na rozpacz. W tym momencie stara się przede wszystkim okazać wsparcie partnerce – również ze strony praktycznej. Takie zadaniowe potraktowanie problemu pozwala mu przejść przez najtrudniejsze chwile, jest sposobem na radzenie sobie ze stresem po śmierci bliskiej osoby. Jak radzi sobie mężczyzna po poronieniu?

mężczyzna po poronieniu Czytaj dalej

Jakiś czas po…

Witam, chciałabym podzielić się z Wami moją historią. 14.12.2017 r. – Najgorszy dzień mojego życia. To właśnie wtedy straciłam istotę, na którą czekałam całe życie. Pamiętam wszystko, jakby było to wczoraj. To gdy jechałam do lekarz i mąż próbował zasiać we mnie jeszcze nadzieję. A ja…

jakiś czas po Czytaj dalej