Mówi się, że kobieta zostaje matką nie w momencie urodzenia dziecka, lecz gdy tylko dowie się o ciąży. Mężczyźni natomiast najczęściej stają się ojcami dopiero w chwili, gdy po raz pierwszy ujrzą swojego potomka, wezmą go w ramiona, przytulą. Jest to całkiem zrozumiałe. To przecież kobieta nosi dziecko pod sercem przez cały okres ciąży i czuje jego ruchy w swoim łonie. To przecież ona musi od teraz uważać na to co je i pije, chodzić na regularne badania. To wreszcie kobieta widzi i czuje jak zmienia się jej ciało z każdym kolejnym tygodniem ciąży. Czytaj dalej
Blog
Wiek płodu a wiek ciąży
Aby ustalić datę poczęcia, a więc i wiek płodu, najlepiej wyznaczyć daty pierwszego dnia ostatniej miesiączki oraz owulacji. Dla lekarzy zwykle większe znaczenie ma wiek ciąży, który różni się o około 2 tygodnie od wieku płodu. Najpewniej ustala go ginekolog w czasie badania USG w pierwszym trymestrze ciąży.

Zobacz też: Określenie płci po poronieniu wczesnej ciąży (przed 16 tc)
Profilaktyka po poronieniu – jak dobrze przygotować się na kolejne dziecko?

Problem poronień dotyka aż 40 tysięcy kobiet w Polsce i ok. 15- 20% wszystkich rozpoznanych ciąż. Nie jest to więc wcale takie rzadkie zjawisko. Wiele kobiet, które doświadczyły w swoim życiu poronienia jest przekonanych, że kolejnej ciąży również nie dadzą rady szczęśliwie donosić. To nie prawda! Spełnienie marzeń o dziecku jest jak najbardziej osiągalne, nawet po przebytym poronieniu. Każda przedwcześnie zakończona ciąża potrzebuje jednak specjalnego traktowania i odpowiedniej profilaktyki. Kluczem do rozwiązania problemu jest przede wszystkim poznanie rzeczywistej przyczyny poronienia? Jak to zrobić? Czytaj dalej
Infekcyjne badania po poronieniach
Konsultacja merytoryczna:
lek. med. Zbigniew Cierpisz, specjalista ginekolog-położnik, klinika Demeter
Infekcje wirusowe i bakteryjne mogą być przyczyną poronień. W związku z tym po poronieniu wykonuje się też badania na ich obecność. Dotyczy to głównie toksoplazmozy, cytomegalii, chlamydiozy czy różyczki.
Czytaj dalej
Dlaczego nie mogłam skorzystać z przysługujących praw po poronieniu
Wiecie, że po poronieniu możecie pochować dziecko, zarejestrować je w USC, przejść na urlop macierzyński i odebrać zasiłek pogrzebowy? No właśnie… Ja też nie wiedziałam. Nie miałam pojęcia, że coś takiego w ogóle mi przysługuje! W szpitalu nikt nic nie mówił – dopiero po powrocie do domu, po kilku tygodniach, przez przypadek wszystkiego się dowiedziałam…

To wcale nie takie trudne! Ale po kolei…
Kiedy wyszłam ze szpitala, czułam się strasznie. Myślę, że nie ma czego opowiadać – rozpacz, poczucie winy, smutek, żal… W końcu już 10 tygodni nosiłam moje dziecko pod sercem i nawet nie myślałam, że tak to się wszystko skończy… Wszystkie emocje razem, wszystko się mieszało, nawet nie do końca pamiętam te dni. A tu po tygodniu L4 trzeba było wrócić do pracy i zacząć znów „normalnie żyć”… Było ciężko, nie powiem.
Co wieczór siadałam przed komputerem i szukałam informacji o poronieniu – jakie są przyczyny, co robić, czy w ogóle będę mogła mieć jeszcze dzieci?
I tak znalazłam informację o prawach
Które przysługują każdej z nas po poronieniu: rejestracja dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego (można nadać mu np. imię!), przejście na skrócony urlop macierzyński (56 dni) i odebranie zasiłku pogrzebowego (4000 złotych). I mówiąc „każdej z nas” mam na myśli naprawdę każdą – niezależnie od tygodnia poronienia!
Wtedy pomyślałam, że będę informować inne dziewczyny, co zrobić. Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że nie muszę po tygodniu ze sztucznym uśmiechem wracać do pracy, że mogę 8 tygodni spędzić na urlopie i trochę odpocząć…
Co trzeba zrobić? Badania po poronieniu
Lekarz musi wydać specjalny dokument – kartę martwego urodzenia. Co najważniejsze: żeby ją wydać, trzeba znać płeć dziecka. Jeśli któraś z Was poroniła przed 16. tygodniem ciąży (jak ja), lekarz w szpitalu zwykle nie jest w stanie jej określić.
I tu właśnie zaskoczenie! Można wykonać genetyczne badanie płci po poronieniu, dzięki któremu będzie ona ustalona. Ważne jest to, żeby powiedzieć lekarzowi o tych badaniach. Dlaczego? Musi zabezpieczyć próbki, czego mój lekarz nie zrobił. Nawet nie powiedział mi o takiej możliwości…
Najlepiej od razu powiedzieć lekarzowi o chęci wykonania badań
Wtedy na pewno zabezpieczy materiał! Tylko uwaga, bo musi zrobić to dobrze. Jak? Materiał dziecka (np. fragmenty kosmówki czy pępowiny) trzeba umieścić w sterylnym pojemniku wypełnionym solą fizjologiczną. Koniecznie właśnie nią – jeśli będzie to formalina, DNA się zdegraduje, a wykonanie badania po poronieniu będzie niemożliwe. Potem pojemnik trzeba mocno dokręcić, zakleić np. taśmą klejącą i trzymać w niskiej temperaturze (4-8 stopni). Później już tylko kontakt z wybranym laboratorium genetycznym i przekazanie mu materiału do analizy.
No i w sumie tyle… Raczej łatwe, prawda? Po poronieniu w domu też można zabezpieczyć próbki – w taki sam sposób, kupując pojemnik i sól fizjologiczną w aptece.
Genetyczne przyczyny poronienia – inne badanie dziecka
Dowiedziałam się też, że takie zabezpieczone próbki można wykorzystać do genetycznego badania przyczyny poronienia. O co chodzi? Za ok. 70% poronień odpowiadają spontaniczne wady u dziecka. Są naprawdę losowe – rodzice nie mają żadnego wpływu. Można zlecić taki test i sprawdzić, czy poronienie nie nastąpiło właśnie z powodu przypadkowej wady u dziecka. To naprawdę musi w wielu przypadkach skracać diagnostykę!
Wszystkie kobiety powinny znać prawa po poronieniu
Same widzicie: gdybym tylko powiedziała lekarzowi, że chcę wykonać genetyczne badanie płci, mogłabym wiedzieć, czy mój Maluszek to dziewczynka czy chłopczyk! No i te wszystkie prawa po poronieniu – nadanie dziecku imienia, 56 dni urlopu, 4000 złotych zasiłku pogrzebowego. Mam nadzieję, że te ważne informacje będą przekazywane wszystkim kobietom!
Jeśli chcesz podzielić się swoją historią napisz do nas na adres info@poronilam.pl
Zobacz też:
- Wadliwy materiał genetyczny plemników przyczyną poronienia?
- Zabezpieczenie próbek po poronieniu – jak zrobić to dobrze?
- Mam trójkę dzieci: dwoje na ziemi i jedno w niebie