Poroniłaś i nie możesz sobie z tym poradzić? Porozmawiaj z psychologiem!

15 października już po raz kolejny obchodzimy Dzień Dziecka Utraconego. Z tej okazji testDNA Laboratorium Sp. z o.o. zaprasza wszystkich rodziców po stracie do telefonicznej rozmowy z psychologiem.

Joanna Piątek-Perlak jest psychologiem perinatalnym. Specjalizuje się w udzielaniu pomocy kobietom w zagrożonej ciąży, kobietom po poronieniach oraz rodzicom mającym ciężko chore dzieci. W swojej pracy pomogła już wielu osobom. Być może pomoże i Tobie przejść przez ten trudny czas!

dzień dziecka utraconego popup

Jeśli chcesz dać sobie szansę na odzyskanie spokoju i wewnętrznej równowagi, już dziś umów się na bezpłatną, telefoniczną rozmowę z Panią psycholog. Zadzwoń pod numer: 576 800 444 (ilość miejsc ograniczona).

Pogrzeb dziecka nienarodzonego – czy musze go zorganizować?

Jeśli straciłaś dziecko w ciąży, możesz zastanawiać się, czy musisz organizować pogrzeb, czy to Twój obowiązek i jakie masz w tej sytuacji prawa.
Już na początku chcę powiedzieć jasno: pogrzeb dziecka nienarodzonego jest prawem, a nie obowiązkiem. W tym artykule krok po kroku wyjaśniam, kiedy można zorganizować pogrzeb, kiedy nie trzeba, jakie dokumenty są potrzebne i co dzieje się wtedy, gdy rodzice nie podejmują tej decyzji.

pogrzeb dziecka nienarodzonego
Czytaj dalej

Wniosek o urlop macierzyński po poronieniu [WZÓR 2026]

Urlop macierzyński przysługuje każdej kobiecie, bez względu na czas trwania jej ciąży. Jeśli doszło do poronienia, należy złożyć wniosek o urlop macierzyński na 56 dni – 8 tygodni. Aby to zrobić, konieczne jest przedstawienie pracodawcy aktu urodzenia lub zaświadczenia od lekarza posiadającego tytuł specjalisty w dziedzinie położnictwa i ginekologii lub lekarza w trakcie odbywania specjalizacji w tej dziedzinie albo położnej o martwym urodzeniu, bez względu na czas trwania ciąży, wydane na podstawie dokumentacji medycznej. Nie ma on prawa urlopu odmówić ani żądać innych dokumentów.

prawa po poronieniu - komputer na biurku i pobieranie wniosku o urlop macierzyński po poronieniu

Ważne:
Urlop macierzyński po poronieniu to inne świadczenie niż zwolnienie lekarskie (L4).
Urlop macierzyński trwa 56 dni i jest płatny w 100% (zasiłek macierzyński).
Zwolnienie lekarskie po poronieniu jest obecnie płatne w wysokości 80% i nie jest traktowane jak L4 „ciążowe”.

POBIERZ WNIOSEK

Wniosek o urlop macierzyński – kiedy można go złożyć?

Od 6.08.2025 r. urlop macierzyński po poronieniu będzie można otrzymać także na podstawie zaświadczenia lekarza ginekologa-położnika lub położnej o martwym urodzeniu – bez konieczności rejestracji dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Jeśli jednak rodzicom zależy na tym, aby ich dziecko zostało zarejestrowane w USC i chcą mu oficjalnie nadać imię, nadal mają do tego prawo. W takiej sytuacji Urząd Stanu Cywilnego wystawia akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu na podstawie karty martwego urodzenia ze szpitala.

Szpital nie może wydać jednak karty martwego urodzenia wtedy, kiedy płeć dziecka nie jest znana. Czasami może być więc konieczne wykonanie testów DNA na materiale poronnym od dziecka, które wykażą jego płeć. By zlecić prywatnemu laboratorium badanie płci, należy wypożyczyć ze szpitala materiał do testu.

urlop macierzyński po poronieniu faq

Wniosek o urlop macierzyński – komu go złożyć?

Wniosek o urlop macierzyński składa się u pracodawcy wraz z aktem urodzenia dziecka z adnotacją o urodzeniu martwym albo – od 6.08.2025 r. – także z zaświadczeniem lekarza ginekologa-położnika lub położnej o martwym urodzeniu. Do udzielenia urlopu nie są potrzebne żadne inne dokumenty, np. wypis ze szpitala czy opinia lekarska.

Nie ma więc powodów do dodatkowego stresu. Pracodawca nie może zadawać żadnych pytań czy stawiać warunków, a wniosek musi zostać rozpatrzony pozytywnie. By uzyskać urlop macierzyński należy złożyć wniosek z danymi pracownika – imię, nazwisko, pesel, adres oraz własnoręcznym podpisem.

Wniosek o urlop macierzyński – co umożliwia?

Złożenie wniosku o urlop macierzyński umożliwia przejście na urlop macierzyński w wymiarze 8 tygodni, czyli 56 dni. Dni te liczone są od dnia poronienia – nie od dnia złożenia wniosku, o czym warto pamiętać. Kobieta ma również prawo do zasiłku macierzyńskiego. Pracodawca nie może odmówić urlopu oraz zasiłku, gdyż prawo to zapisane jest w Kodeksie pracy.

kodeks pracy a urlop macierzyński po poronieniu

Aktualizacja: 08 luty 2026 r.


Zobacz też:

Podziękowania

Dziękuje ze ta strona jest naprawdę! Bo wiem ze nie jestem sama, ze tak samo jak ja wy kobietki tez los was nie oszczędził. Mam wrażenie ze moi znajomi rodzina ..kompletnie mnie nie rozumieją. Minął miesiąc … i jest strasznie mi ciężko – Madzia K.


Piękna strona tak bardzo potrzebna – Emilia


Rzetelne informacje i zawsze gotowe do udzielenia porady redaktorki! – Sylwia M.


Z całego serca polecam stronę poroniłam.pl Ciepłe Panie które odpowiedziały na każde pytanie jakie zadałam to bardzo potrzebne w tak bardzo trudnym dla nas kobiet okresie. Mam nadzieje ze dzięki Wam wszyscy będą wiedzieć co nam przysługuje a o czym nie zawsze zostajemy poinformowane. Super ze jesteście, każda kobieta która straciła swojego ANIOŁKA powinna odwiedzić poroniłam.pl ja osobiście polecam i bardzo, bardzo dziękuje ☺️ – Ewa S.


Wczoraj z okazji Dnia Dziecka Utraconego prowadziłam spotkanie w Katowicach Załężu. W imieniu rodziców po stracie przekazuję Wam podziękowania za rzetelne informacje, które umieszczacie w przestrzeni internetowej oraz w postaci ulotek w szpitalach. Są to pierwsze bardzo cenne informacje docierające do zrozpaczonych rodziców w momencie kiedy nie potrafią często racjonalnie myśleć. Okazuje się, że bardzo często tylko dzięki waszym ulotkom lub wiadomościom na stronie internetowej poronilam.pl dowiadują się co dalej. Dziękujemy za Waszą pracę <3 – Izabela Kopiec


Dzięki waszej stronie i przydatnym informacjom dowiedziałam się przed czasem na jakie badania będę wysłana po drugiej utracie maluszka. Dzięki Waszym artykułom zapoznałam się z trudną terminologią i mogłam wysłuchać swojego lekarza ze zrozumieniem.


Chciałam Wam podziękować. Waszą ulotkę o prawach po poronieniu dostałam zaraz po przybyciu na oddział szpitala. Teraz mogę odwiedzać grób synka. Wiem dlaczego tak się stało. Od 27 lat choruje na cukrzyce. Miałam bardzo wysokie HbA1c i bardzo silne niedocukrzenia. Mam dwoje dzieci, dwie fantastyczne córki. Synka zdążyłam już pokochać mimo,  że tylko 13 tygodni byłam w ciąży.


Drodzy Państwo, 2 dni temu dowiedziałam się że moje dziecko umarło w łonie. Jak bardzo człowiek jest wtedy bezradny, niejako przytłumiony nadmiarem bólu, czułam ze nie mam sił … żyć. Miałam wrażenie ze wstanie z łóżka wymaga ode mnie nadludzkiej siły. Trafiliśmy z mężem na Państwa stronie, jest czytelna, prosto i bardzo obrazowo wszystko wytłumaczone. Ogromnie ważne dla nas okazały się informacje i wskazówki. Wiedziałam, że to ja muszę powiedzieć lekarzowi ze chce pochować dziecko, to ja muszę poprosić o badania genetyczne. Gdybym nic nie powiedziała po 2 tyg. dostałabym wynik histopatologiczny potwierdzający ze to było dziecko i musiałabym ufać i mieć obawy do końca życia czy po badaniu moje dziecko faktycznie zostało pochowane a nie jako skrzep wyrzucone z odpadami medycznymi. Lekarze mówią ze takie rzeczy się nie zdążają, że jest firma, która robi pochowek, ale jak spróbować się dowiadywać jaka to firma i gdzie są te dzieci pochowane to już takiej informacji szpital nie udzieli… dzięki wam nie czułam się taka kompletnie bezradna.
Byłoby cudownie gdybyście państwo z ulotkami dotarli do jak największej ilości szpitali. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.


Moi kochani,
znalazłam Was w gąszcz innych stron o podobnej tematyce ponieważ tak jak każdy człowiek czasem czuje potrzebę wykrzyczenia całemu światu to co czuje.
Opowiedzieć o tym bólu, którego nie da się do niczego porównać ani też określić jego skali. Czasem po prostu wygadać się puścić to w eter ale czując, że Ktoś kto czyta to po drugiej stronie monitora bardzo dobrze Cię rozumie bez zbędnych słów.
Dlatego chciałam podziękować za to co wydarzyło się wczoraj wieczorem za te kilka zdań za możliwość opowiedzenia swojej historii.
Dziękuje.- Edyta K.


Fajnie , że jesteście , robicie dobrą prace na rzecz kobiet i ich praw po tak trudnym przeżyciu , jakim jest strata dziecka . Ja też to przeszłam i nie wiedziałam nic o swoich prawach . Wy swoimi artykułami otworzyliście mi oczy i głowę . Dziękuje bardzo , że jesteście – Emilia Z.


Prowadzą Państwo bardzo dobry serwis. Znalazłam w nim wiele przydatnych informacji i zdecydowałam się na badania, o których lekarze prowadzący nawet nie wspomnieli. Dziękuję bardzo za pomoc.


Dziękuję za bardzo fachową pomoc i wsparcie.

 

[pisownia oryginalna]


Jeśli chcesz dodać anonimowe podziękowania napisz do nas na adres info@poronilam.pl lub zostaw komentarz pod wpisem.

Zapraszamy też do wypełnienia anonimowej ankiety dotyczącej materiałów informacyjnych i portalu poronilam.pl. Ankieta dostępna jest tutaj >


Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Dane będą przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie, na podstawie art. 23 ustęp 1. punkt 3) ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn.zm.) przez Stowarzyszenie Edukacji Medycznej „ASKLEPIOS” z siedzibą w Katowicach, ul. 1 Maja 9 lok. 8 (kod pocztowy: 40-224) zarejestrowane w Rejestrze Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych i Zawodowych, Fundacji Oraz Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej pod numerem KRS 0000645298, NIP 9542771170. Osobie podającej dane przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

„Pomagam moim Pacjentkom przejść przez żałobę”

Wywiad z Joanną Piątek-Perlak, psychologiem perinatalnym.

Depositphotos_80153630_originalRedakcja poronilam.pl: Jako psycholog specjalizuje się Pani w udzielaniu pomocy przede wszystkim kobietom w ciężkiej sytuacji związanej z ciążą i stratą dziecka. W jaki sposób pomaga im Pani?

Joanna Piątek-Perlak, psycholog perinatalny: Pomagam moim Pacjentkom przejść przez żałobę, towarzyszę im w tym trudnym czasie. Często przechodzimy wspólnie przez wszystkie etapy żałoby, czasami trzymam je metaforycznie za rękę, czasem uprzedzam co może się zaraz wydarzyć, jakie powinny być następne kroki, co należy zrobić w najbliższym czasie. Czytaj dalej