Autorzy: testDNA Laboratorium Sp. z o.o.
Jeśli usłyszałaś, że po poronieniu czeka Cię łyżeczkowanie macicy, prawdopodobnie masz wiele pytań: na czym dokładnie polega ten zabieg, ile trwa i czego możesz spodziewać się w szpitalu. To naturalne, szczególnie jeśli pierwszy raz znajdujesz się w takiej sytuacji. Łyżeczkowanie macicy po poronieniu polega na usunięciu z macicy tkanek, które pozostały po stracie ciąży. Zabieg zwykle trwa kilka–kilkanaście minut i odbywa się w znieczuleniu. Najczęściej po kilku godzinach obserwacji wraca się do domu tego samego dnia.
Warto wiedzieć jeszcze o jednej rzeczy.
Około połowy wczesnych poronień ma związek z przypadkową zmianą w liczbie chromosomów dziecka, która powstaje już na początku ciąży. Może wtedy zabraknąć jednego chromosomu albo pojawić się dodatkowy i ciąża przestaje się prawidłowo rozwijać. Dzieje się to samo z siebie, nie jest skutkiem tego, co robiłaś, i nie miałaś na to wpływu. Takiej zmiany nie wykryje badanie wykonane u Ciebie ani u partnera, żeby ją sprawdzić, trzeba zbadać materiał z poronienia. Jeśli czeka Cię łyżeczkowanie, materiał pobrany podczas zabiegu można zabezpieczyć do badania genetycznego. Dlatego dobrze wiedzieć o tym jeszcze przed zabiegiem i powiedzieć personelowi, że chcesz zachować próbkę.
W tym artykule krok po kroku wyjaśniamy, jak wygląda łyżeczkowanie, kiedy jest wykonywane i jak przygotować się do zabiegu. Dowiesz się też, jak zabezpieczyć materiał z poronienia, jakie badania można z niego wykonać, co może pokazać wynik oraz co zrobić, jeśli materiał trafił już do standardowego badania w szpitalu.
Czym jest łyżeczkowanie macicy po poronieniu?
Łyżeczkowanie to zabieg, podczas którego lekarz usuwa z wnętrza macicy tkanki, które w niej zostały po poronieniu. Robi to niewielkim narzędziem w kształcie łyżeczki i stąd wzięła się nazwa. Gdy dochodzi do poronienia, organizm zwykle sam wydala zawartość macicy. Czasem jednak część tkanek w niej pozostaje. Jeśli zostaną tam zbyt długo, mogą powodować przedłużające się krwawienie albo zakażenie. Zabieg polega na tym, żeby je usunąć. Zabieg wykonuje się przez pochwę i szyjkę macicy, nie ma żadnego nacięcia ani rany na brzuchu, nie zostaje blizna. To drobny zabieg ginekologiczny, nie operacja.
Czy abrazja i kiretaż oznaczają to samo co łyżeczkowanie?
Tak. W dokumentacji albo podczas rozmowy z lekarzem możesz spotkać się z nazwami: łyżeczkowanie, wyłyżeczkowanie jamy macicy, abrazja lub kiretaż. To różne określenia tego samego zabiegu.
KROK 1. Kiedy wykonuje się łyżeczkowanie macicy po poronieniu?
Nie każde poronienie kończy się zabiegiem. W poronieniu wczesnym macica często oczyszcza się sama. W dokumentacji możesz zobaczyć określenia opisujące rodzaj poronienia, np. poronienie niezupełne, gdy część tkanek pozostała w macicy, albo poronienie zatrzymane, nazywane też poronieniem chybionym, gdy ciąża przestała się rozwijać, ale nie doszło jeszcze do jej samoistnego wydalenia.
W takich sytuacjach lekarz ocenia, czy macica może oczyścić się sama, czy potrzebne będzie dalsze postępowanie. Może zaproponować jedno z trzech rozwiązań [1]:
Może zaproponować jedno z trzech rozwiązań:
- czekanie – macica oczyszcza się sama, z kontrolnym USG,
- leki – pomagają macicy się oczyścić,
- zabieg – oczyszczenie macicy w szpitalu.
Łyżeczkowanie bierze się pod uwagę najczęściej wtedy, gdy w macicy pozostały tkanki i nie wydalają się samoistnie, krwawienie jest bardzo obfite lub przedłużające się, pojawiają się objawy zakażenia albo leczenie farmakologiczne nie przyniosło oczekiwanego efektu. Zabieg bywa też wyborem samej pacjentki, która woli nie czekać kilku dni na samoistne zakończenie poronienia.Twoje zdanie również ma znaczenie [1]. Możesz zapytać lekarza, dlaczego proponuje właśnie takie postępowanie i jakie inne możliwości są dostępne w Twojej sytuacji.
Krok 2. Czy zamiast łyżeczkowania można wykonać metodę próżniową?
Tak. Macicę można oczyścić także metodą próżniową, w której tkanki są odsysane przez cienką rurkę, zamiast być usuwane łyżeczką. Jest to metoda łagodniejsza dla śluzówki macicy i zalecana przez Światową Organizację Zdrowia. W Polsce wykonuje ją jednak tylko część szpitali.
Czym jest metoda próżniowa po poronieniu?
Metoda próżniowa to sposób oczyszczenia jamy macicy po poronieniu. Zamiast łyżeczki lekarz wykorzystuje cienką rurkę, przez którą przy pomocy podciśnienia usuwa tkanki pozostałe w macicy. Rurkę wprowadza się przez szyjkę macicy, bez nacinania brzucha. W porównaniu z klasycznym łyżeczkowaniem metoda próżniowa w mniejszym stopniu narusza błonę śluzową macicy. Możesz spotkać się też z nazwami aspiracja próżniowa, MVA lub EVA. MVA oznacza ręczną aspirację próżniową, a EVA – aspirację z użyciem pompy elektrycznej.
Kiedy można zastosować metodę próżniową zamiast łyżeczkowania macicy po poronieniu?
Metodę próżniową można zastosować w większości sytuacji, w których rozważa się łyżeczkowanie, jeśli lekarz uzna ją za odpowiednią w danej sytuacji.
- w poronieniach wczesnych, mniej więcej do 12.-14. tygodnia ciąży [2],
- gdy tkanek pozostało niewiele i nie trzeba szeroko rozszerzać szyjki macicy,
- gdy chcesz uniknąć znieczulenia ogólnego – odmianę ręczną można wykonać w znieczuleniu miejscowym, bez usypiania [2],
- gdy zależy Ci na krótszym pobycie w szpitalu.
Kiedy metody próżniowej nie można zastosować?
Metoda próżniowa raczej nie będzie brana pod uwagę przy bardzo obfitym krwawieniu wymagającym natychmiastowego działania oraz przy bardziej zaawansowanej ciąży. W takich sytuacjach lekarz wybierze metodę pozwalającą zadziałać szybciej i pewniej.
Od czego jeszcze zależy wybór metody?
Nie tylko od Twojej sytuacji medycznej. O wyborze decyduje też to, czy dany szpital w ogóle dysponuje odpowiednim sprzętem i personelem przeszkolonym w tej technice. W Polsce nie jest to jeszcze standardem. Dlatego może się zdarzyć, że metoda próżniowa byłaby w Twoim przypadku możliwa, a mimo to nie zostanie zaproponowana, po prostu dlatego, że dany oddział jej nie wykonuje.
Czy metoda próżniowa jest lepsza od łyżeczkowania macicy po poronieniu?
Obie metody są skuteczne i obie są bezpieczne. Różnią się przebiegiem zabiegu, a nie tym, czy działają. Łyżeczkowanie jest zabiegiem wykonywanym od wielu lat i u większości kobiet przebiega bez powikłań. Metoda próżniowa to po prostu inny sposób oczyszczenia macicy. Przy niej czas zabiegu może być krótszy, a utrata krwi i nasilenie bólu mniejsze [2,4]. Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia oraz FIGO zalecają ją tam, gdzie jest dostępna i może być zastosowana u danej pacjentki [2,3].
Jeśli masz mieć łyżeczkowanie macicy po poronieniu, nie oznacza to, że wybrano dla Ciebie gorsze rozwiązanie. O wyborze metody decyduje z jednej strony Twoja sytuacja, etap ciąży, ilość tkanek pozostałych w macicy, nasilenie krwawienia i stan zdrowia, a z drugiej to, czym dysponuje dany szpital. W wielu polskich placówkach metoda próżniowa nie jest jeszcze wykonywana i nie ma to związku z Twoim przypadkiem. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, możesz po prostu zapytać lekarza, dlaczego w Twojej sytuacji proponuje łyżeczkowanie. To normalne pytanie i nie musisz się tłumaczyć, dlaczego je zadajesz.
Gdzie w Polsce wykonuje się metodę próżniową po poronieniu?
Nie istnieje oficjalny wykaz placówek wykonujących ten zabieg. NFZ nie rozlicza go jako osobnego świadczenia, dlatego trudno sprawdzić w jednej bazie, w których szpitalach metoda próżniowa jest dostępna. Dlatego tworzymy własną listę na podstawie zgłoszeń kobiet, które przeszły taki zabieg. Udostępnimy ją tutaj, gdy zbierzemy wystarczająco dużo informacji.
Jeśli szukasz takiego szpitala już teraz, możesz zapytać inne kobiety po stracie.
Prowadzimy zamkniętą grupę, do której należy ponad 18 tysięcy kobiet z całej Polski. Możesz zapytać o konkretną placówkę lub miasto i sprawdzić, czy ktoś z grupy miał tam zabieg metodą próżniową. Możesz napisać na przykład:
„Czy któraś z Was miała zabieg metodą próżniową w [miasto/województwo]? Szukam szpitala, w którym wykonuje się taki zabieg.”.
Grupa jest zamknięta, więc publikowane w niej posty są widoczne dla jej członkiń. Jeśli nie chcesz opisywać swojej historii, możesz zadać tylko krótkie pytanie o placówkę.
Więcej informacji o grupie wsparcia po poronieniu znajdziesz tutaj: Grupy wsparcia dla rodziców po poronieniu
Krok 3. Jak zabezpieczyć materiał z poronienia do badania genetycznego?
Moment poronienia to jedyna możliwość, żeby zabezpieczyć materiał pochodzący z tej ciąży. Jeśli czeka Cię łyżeczkowanie, warto powiedzieć personelowi jeszcze przed zabiegiem, że chcesz zachować próbkę do badania genetycznego. Nie musisz od razu decydować się na samo badanie. Najważniejsze jest zabezpieczenie próbki, decyzję o jej zbadaniu możesz podjąć później.
Co można dzięki temu sprawdzić?
Około połowy wczesnych poronień ma związek z przypadkową zmianą w liczbie chromosomów dziecka. Może zabraknąć jednego chromosomu albo pojawić się dodatkowy, przez co ciąża przestaje się prawidłowo rozwijać [8]. Nie wykryje jej badanie wykonane u Ciebie ani u partnera, ponieważ dotyczy materiału genetycznego tej konkretnej ciąży. Żeby sprawdzić, czy taka zmiana mogła być przyczyną poronienia, trzeba zbadać materiał z poronienia. Z tego samego materiału można też ustalić płeć genetyczną dziecka – piszemy o tym niżej.
Dlaczego trzeba o tym powiedzieć przed zabiegiem?
Tkanki usunięte podczas zabiegu trafiają standardowo do badania histopatologicznego, czyli oceny pod mikroskopem. Sprawdza ono, jak wyglądają tkanki, nie odpowiada natomiast na pytanie, co było przyczyną poronienia. Zanim tkanki trafią pod mikroskop, zanurza się je w formalinie, czyli płynie utrwalającym. Formalina może pogorszyć jakość materiału genetycznego i ograniczyć możliwość wykonania badania przyczyny poronienia [6]. Dlatego jeśli chcesz wykonać badanie genetyczne materiału z poronienia, najlepiej jeszcze przed zabiegiem poprosić o zabezpieczenie osobnej próbki bez formaliny. Jeśli materiał został już utrwalony, nie zawsze oznacza to, że badania nie da się wykonać. Po badaniu histopatologicznym może powstać bloczek parafinowy i z takiego materiału również można czasem przeprowadzić określone badania genetyczne. W takiej sytuacji warto skontaktować się z laboratorium i sprawdzić, jakie możliwości są dostępne.
Co powiedzieć w szpitalu. Nie musisz nic wiedzieć o badaniach. Wystarczy jedno zdanie:
„Proszę o zabezpieczenie materiału z poronienia do badania genetycznego w sterylnym pojemniku, w soli fizjologicznej np. kosmówki, kosmki kosmówki, pępowiny, przypępowinowe fragmenty łożyska, pęcherzyka płodowy lub tkanki płodu. „.
Prośbę możesz zgłosić przy obu metodach zabiegu. Warto zrobić to jak najwcześniej i poprosić o odnotowanie jej w dokumentacji medycznej. Od 7 maja 2026 roku szpital ma obowiązek odpowiednio zabezpieczyć materiał poronny na życzenie pacjentki [7]. Jeśli spotkasz się z odmową, możesz powołać się na ten przepis lub poprosić o rozmowę z pełnomocnikiem do spraw praw pacjenta.
A co z badaniem płci dziecka?
Z materiału z poronienia można ustalić płeć genetyczną dziecka niezależnie od tego, na którym etapie ciąży doszło do straty. Dla części rodziców to ważna informacja, która pomaga nadać dziecku imię i pożegnać się. Do aktu urodzenia, zasiłku pogrzebowego i urlopu badanie płci nie jest już potrzebne, przepisy zmieniły się w 2025 roku. Piszemy o tym w dziale „Twoje prawa„. Inaczej bywa przy prywatnych polisach ubezpieczeniowych, gdzie świadczenie wypłaca się zwykle na podstawie aktu urodzenia. Warunki każdej umowy są inne.
Krok 4. Jak przygotować się do łyżeczkowania macicy po poronieniu?
Zabieg wykonuje się najczęściej w znieczuleniu ogólnym, dlatego trzeba być na czczo, zwykle przez około 6 godzin nie je się i nie pije. Przed zabiegiem pobiera się krew, rozmawiasz z anestezjologiem i podpisujesz zgodę. To dobry moment na pytania. Co spakować i czego spodziewać się na oddziale, opisujemy w artykule Pobyt w szpitalu przy poronieniu — najczęstsze pytania.
Krok 5 .Jak przebiega łyżeczkowanie macicy po poronieniu?
Sam zabieg trwa zwykle kilka–kilkanaście minut i odbywa się w znieczuleniu. Dzięki temu podczas łyżeczkowania nie powinnaś odczuwać bólu. Zabieg wygląda zwykle tak:
- Otrzymujesz znieczulenie i zasypiasz.
- Lekarz delikatnie rozszerza szyjkę macicy, żeby uzyskać dostęp do jej wnętrza.
- Następnie usuwa tkanki, które pozostały w macicy po poronieniu.
- Na końcu sprawdza, czy jama macicy została prawidłowo oczyszczona.
Po zabiegu trafiasz na salę, gdzie wybudzasz się ze znieczulenia i przez pewien czas pozostajesz pod obserwacją.
Czy łyżeczkowanie macicy po poronieniu boli?
Podczas samego zabiegu nie powinnaś odczuwać bólu, ponieważ łyżeczkowanie wykonuje się w znieczuleniu. Po wybudzeniu mogą pojawić się skurcze lub ból podobny do miesiączkowego. Jeśli dolegliwości są silniejsze, powiedz o tym personelowi, możesz otrzymać leki przeciwbólowe.
Krok 6. Jak będziesz się czuła po łyżeczkowaniu i kiedy możesz wrócić do domu?
Po zabiegu trafisz na salę, gdzie będziesz wybudzać się ze znieczulenia i przez kilka godzin pozostaniesz pod obserwacją. Możesz czuć senność, osłabienie, chłód lub nudności po znieczuleniu. Mogą też pojawić się skurcze podobne do miesiączkowych oraz krwawienie lub plamienie. Jeśli odczuwasz ból, powiedz o tym personelowi, możesz otrzymać leki przeciwbólowe. Jeśli wszystko przebiega prawidłowo, najczęściej można wrócić do domu jeszcze tego samego dnia. Po znieczuleniu ogólnym nie powinnaś samodzielnie prowadzić samochodu, dlatego dobrze wcześniej ustalić, kto może Cię odebrać.
O co warto zapytać przed wyjściem ze szpitala?
- odbierz kartę informacyjną i sprawdź, jakie informacje wpisano o wykonanym zabiegu,
- zapytaj o termin wizyty kontrolnej i dalsze zalecenia,
- jeśli potrzebujesz, zapytaj o zwolnienie lekarskie,
- jeśli chcesz skorzystać z prawa do skróconego urlopu macierzyńskiego, zapytaj o zaświadczenie o martwym urodzeniu. Od 6 sierpnia 2025 roku nie musisz ustalać płci dziecka, aby otrzymać taki dokument. Tutaj —> pobierzesz wzór zaświadczenia o martwym urodzeniu,
- jeśli chcesz zarejestrować dziecko w Urzędzie Stanu Cywilnego, zapytaj o kartę martwego urodzenia. Do jej wystawienia konieczne jest określenie płci dziecka. Po rejestracji otrzymasz akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, który może być także potrzebny do ubiegania się o świadczenie z polisy, zależy to od warunków Twojego ubezpieczenia,
- zapytaj, kiedy i gdzie odbierzesz wynik badania histopatologicznego,
- jeśli prosiłaś o zabezpieczenie materiału z poronienia, zapytaj, gdzie znajduje się próbka, jak została zabezpieczona i kiedy możesz ją odebrać.
Jeśli odbierasz próbkę, skontaktuj się z laboratorium, w którym chcesz wykonać badanie, i zapytaj, jak ją przechowywać i dostarczyć. Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, możesz napisać do nas lub się z nami skontaktować
Chcesz uzyskać więcej informacji o badaniu materiału z poronienia? Skontaktuj się z nami
Pomożemy Ci ustalić kolejne kroki, jeśli:
- jesteś przed zabiegiem i chcesz wiedzieć, jak zabezpieczyć materiał do badania,
- masz już zabezpieczoną próbkę i nie wiesz, co zrobić dalej,
- materiał trafił do badania histopatologicznego lub masz bloczek parafinowy i nie wiesz, czy da się jeszcze coś zbadać,
- chcesz sprawdzić, czy przyczyną poronienia mogła być wada genetyczna u dziecka.
+48 537 883 952
lub napisz maila info@poronilam.pl
Masz pytania? Skontaktuj się z nami.
Pomożemy Ci uporządkować informacje i sprawdzić, jakie możliwości są dostępne w Twojej sytuacji.
Krok 7. Jak wygląda powrót do siebie po łyżeczkowaniu?
Jak długo trwa krwawienie po łyżeczkowaniu?
Krwawienie lub plamienie zwykle utrzymuje się przez kilka do kilkunastu dni i stopniowo słabnie. Przez pierwsze dni mogą też pojawiać się skurcze podobne do miesiączkowych oraz zmęczenie.
Czego unikać po zabiegu łyżeczkowania macicy po poronieniu?
Przez pewien czas lekarz może zalecić unikanie basenu, kąpieli w wannie, tamponów i współżycia, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia.Pierwsza miesiączka pojawia się najczęściej po 4–6 tygodniach.
Kiedy pilnie zgłosić się do lekarza po zabiegu łyżeczkowania macicy?
Skontaktuj się z lekarzem lub zgłoś do szpitala, jeśli pojawi się:
- bardzo obfite krwawienie,
- gorączka powyżej 38°C lub dreszcze,
- silny ból brzucha, który nie ustępuje po lekach,
- nieprzyjemnie pachnąca wydzielina.
Rzadkim powikłaniem mogą być też zrosty wewnątrz macicy, ale u większości kobiet po pojedynczym zabiegu nie dochodzi do problemów z kolejną ciążą.
Krok 8. Co konkretnie daje wynik badania materiału z poronienia?
Badanie daje Ci coś, czego często najbardziej brakuje po poronieniu: konkretną informację, czy w materiale z tej ciąży wykryto zmianę chromosomową, która mogła być przyczyną straty.
Jeśli badanie wykryje zmianę chromosomową
Wiesz wtedy, że ciąża przestała się rozwijać z powodu zmiany w liczbie chromosomów dziecka. To jedna z najczęstszych przyczyn wczesnych poronień [8].
Taki wynik:
- pomaga wyjaśnić możliwą przyczynę straty, zamiast pozostawiać Cię z pytaniem „dlaczego?”,
- może wskazywać, że ryzyko powtórzenia dokładnie tej samej przyczyny w kolejnej ciąży jest niskie,
- daje lekarzowi konkretną informację do rozmowy o kolejnej ciąży,
- w niektórych sytuacjach pozwala uniknąć części badań wykonywanych bez wyraźnego kierunku.
Takie zmiany najczęściej powstają przypadkowo na bardzo wczesnym etapie ciąży. Nie są skutkiem tego, co robiłaś na co dzień, i nie miałaś na nie wpływu. Dla wielu kobiet taka odpowiedź pomaga zakończyć ciągłe zastanawianie się, co mogło być przyczyną straty.
Jeśli badanie nie wykryje badanych zmian
To również jest ważna informacja. Oznacza, że w zakresie wykonanego badania nie znaleziono zmiany chromosomowej, która wyjaśniałaby poronienie.Lekarz może wtedy ocenić, czy w Twojej sytuacji warto szukać przyczyny w innym kierunku i jakie badania rzeczywiście rozważyć. Nie zaczynasz więc od zera, masz wynik, który pomaga zawęzić dalsze możliwości.
A jeśli wyniku nie uda się uzyskać?
Czasem materiału jest za mało albo jego jakość nie pozwala na wykonanie pełnej analizy. Wtedy badanie nie daje odpowiedzi na pytanie o możliwą przyczynę straty.Dlatego tak ważne jest prawidłowe zabezpieczenie próbki, gdy materiał jest jeszcze dostępny.
Dlaczego warto zabezpieczyć materiał właśnie teraz?
Materiał z poronienia pochodzi z tej konkretnej ciąży. Później nie da się pobrać go ponownie.Jeśli chcesz sprawdzić, czy przyczyną straty mogła być zmiana chromosomowa u dziecka, warto zabezpieczyć próbkę wtedy, kiedy jest dostępna. Decyzję o wykonaniu samego badania możesz podjąć później.
Jak możemy Ci teraz pomóc?
Nie wiesz, czy badanie ma sens w twojej sytuacji?
Łyżeczkowanie macicy po poronieniu – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Tekst powstał we współpracy z testDNA Laboratorium Sp. z o. o.
Źródła
- National Institute for Health and Care Excellence. Ectopic pregnancy and miscarriage: diagnosis and initial management. NICE guideline NG126. London: NICE; 2019 (akt. 2023). https://www.nice.org.uk/guidance/ng126
- World Health Organization. Abortion care guideline. Geneva: WHO; 2022. https://srhr.org/abortioncare/
- International Federation of Gynecology and Obstetrics. FIGO consensus statement: uterine evacuation. London: FIGO; 2011. https://www.figo.org/news/figo-consensus-statement-uterine-evacuation
- Ghosh J, Papadopoulou A, Devall AJ, Jeffery HC, Beeson LE, Do V, i wsp. Methods for managing miscarriage: a network meta-analysis. Cochrane Database Syst Rev. 2021;(6):CD012602.
- OKO.press. Siedem próżniówek na 1,5 tys. łyżeczkowań. Pytamy szpitale, dlaczego tkwią mentalnie w XIX wieku. 2026. https://oko.press/aspiracje-prozniowe-lyzeczkowanie-pytamy-szpitale
- Sahoo T, Dzidic N, Strecker MN, Commander S, Travis MK, Doherty C, i wsp. Comprehensive genetic analysis of pregnancy loss by chromosomal microarrays: outcomes, benefits, and challenges. Genet Med. 2017;19(1):83–89. doi:10.1038/gim.2016.69
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 października 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej. Dz.U. 2025 poz. 1525 (obowiązuje od 7 maja 2026 r.). https://www.gov.pl/web/zdrowie/standardy-opieki-okoloporodowej
- Practice Committee of the American Society for Reproductive Medicine. Recurrent pregnancy loss: a committee opinion (2026). ASRM; 2026. https://www.asrm.org/practice-guidance/practice-committee-documents/recurrent-pregnancy-loss-a-committee-opinion-2026/








