Urlop macierzyński przysługuje każdej kobiecie, bez względu na czas trwania jej ciąży. Jeśli doszło do poronienia, należy złożyć wniosek o urlop macierzyński na 56 dni – 8 tygodni. Aby to zrobić, konieczne jest przedstawienie pracodawcy aktu urodzenia lub zaświadczenia od lekarza posiadającego tytuł specjalisty w dziedzinie położnictwa i ginekologii lub lekarza w trakcie odbywania specjalizacji w tej dziedzinie albo położnej o martwym urodzeniu, bez względu na czas trwania ciąży, wydane na podstawie dokumentacji medycznej. Nie ma on prawa urlopu odmówić ani żądać innych dokumentów.

Ważne:
Urlop macierzyński po poronieniu to inne świadczenie niż zwolnienie lekarskie (L4).
Urlop macierzyński trwa 56 dni i jest płatny w 100% (zasiłek macierzyński).
Zwolnienie lekarskie po poronieniu jest obecnie płatne w wysokości 80% i nie jest traktowane jak L4 „ciążowe”.
POBIERZ WNIOSEK
Wniosek o urlop macierzyński – kiedy można go złożyć?
Od 6.08.2025 r. urlop macierzyński po poronieniu będzie można otrzymać także na podstawie zaświadczenia lekarza ginekologa-położnika lub położnej o martwym urodzeniu – bez konieczności rejestracji dziecka w Urzędzie Stanu Cywilnego.
Jeśli jednak rodzicom zależy na tym, aby ich dziecko zostało zarejestrowane w USC i chcą mu oficjalnie nadać imię, nadal mają do tego prawo. W takiej sytuacji Urząd Stanu Cywilnego wystawia akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu na podstawie karty martwego urodzenia ze szpitala.
Szpital nie może wydać jednak karty martwego urodzenia wtedy, kiedy płeć dziecka nie jest znana. Czasami może być więc konieczne wykonanie testów DNA na materiale poronnym od dziecka, które wykażą jego płeć. By zlecić prywatnemu laboratorium badanie płci, należy wypożyczyć ze szpitala materiał do testu.
Wniosek o urlop macierzyński – komu go złożyć?
Wniosek o urlop macierzyński składa się u pracodawcy wraz z aktem urodzenia dziecka z adnotacją o urodzeniu martwym albo – od 6.08.2025 r. – także z zaświadczeniem lekarza ginekologa-położnika lub położnej o martwym urodzeniu. Do udzielenia urlopu nie są potrzebne żadne inne dokumenty, np. wypis ze szpitala czy opinia lekarska.
Nie ma więc powodów do dodatkowego stresu. Pracodawca nie może zadawać żadnych pytań czy stawiać warunków, a wniosek musi zostać rozpatrzony pozytywnie. By uzyskać urlop macierzyński należy złożyć wniosek z danymi pracownika – imię, nazwisko, pesel, adres oraz własnoręcznym podpisem.
Wniosek o urlop macierzyński – co umożliwia?
Złożenie wniosku o urlop macierzyński umożliwia przejście na urlop macierzyński w wymiarze 8 tygodni, czyli 56 dni. Dni te liczone są od dnia poronienia – nie od dnia złożenia wniosku, o czym warto pamiętać. Kobieta ma również prawo do zasiłku macierzyńskiego. Pracodawca nie może odmówić urlopu oraz zasiłku, gdyż prawo to zapisane jest w Kodeksie pracy.

Aktualizacja: 08 luty 2026 r.
Zobacz też:
- Prawa rodziców po poronieniu
- Badania po poronieniach
- Pomoc po poronieniu
- Kiedy starać się o ciążę po poronieniu?
Formalności to pierwszy krok. Co dalej?
Po stracie trudno od razu myśleć o czymkolwiek poza dokumentami. Kiedy jednak sprawy urzędowe są już uporządkowane, wraca pytanie, dlaczego doszło do poronienia i czy może się to powtórzyć. Odpowiedź często dają badania – zarówno materiału z poronienia, jak i badania dla rodziców. Jeśli materiału nie udało się zabezpieczyć albo wynik nie wskazał przyczyny, kolejnym kierunkiem są czynniki dotyczące Twojego zdrowia – jednym z nich jest właśnie trombofilia wrodzona, czyli genetyczna skłonność do łatwiejszego tworzenia się zakrzepów. Nie musisz organizować tego sama. Zadzwoń do nas na Poroniłam.pl: 537 883 952 – pomożemy ustalić, od czego zacząć w Twojej sytuacji i jakie badania mają sens. Czytelniczki serwisu mogą też wykonać wybrane badania w laboratorium partnerskim ze zniżką. Szczegóły znajdziesz poniżej.


Badanie przyczyn poronienia należy rozpocząć od badań w kierunku najczęstszych przyczyn przedwczesnego obumarcia ciąży, czyli badań genetycznych. Nieprawidłowości ludzkiego DNA są przyczyną blisko 70% poronień samoistnych. Nie chodzi tutaj tylko o DNA rodziców, o wiele ważniejszy jest kod genetyczny samego dziecka, ponieważ to w nim ukrywa się najwięcej wad genetycznych powodujących poronienie. Jeżeli nie uwzględni się go w diagnostyce przyczyn poronienia, ryzykuje się, że przyczyna nie zostanie odnaleziona.