Poronienie to moment, w którym wiele osób czuje się zagubionych i pozostawionych bez odpowiedzi. Strona Poroniłam.pl powstała po to, by rodzice po poronieniu mogli znaleźć konkretną pomoc po stracie ciąży – rzetelne informacje, realne formy wsparcia psychologicznego oraz bezpieczne miejsce do kontaktu i rozmowy. W poniższym artykule przedstawiamy różne formy pomocy dostępne dla rodziców po poronieniu, aby łatwiej było wybrać to wsparcie, które w danym momencie jest najbardziej potrzebne.

Spis treści
Pomoc psychologiczna po poronieniu
Czy wiesz, że zgodnie z nowymi normami prawnymi, kobieta po poronieniu powinna mieć zapewnioną opiekę psychologa już w szpitalu.
Pomoc psychologiczna po poronieniu, to jedna z najpowszechniejszych metod wsparcia, która powinna być dostępna dla każdego, kto znalazł się w sytuacji utraty dziecka. Rozmowa z psychologiem oraz ewentualna terapia pomogą uporać się: ze stratą, smutkiem, a także nierzadko – poczuciem winy.
Gdzie znaleźć pomoc psychologiczną po poronieniu?
Wsparcie psychologiczne oferowane jest nie tylko w placówkach medycznych, ale również przy parafiach, fundacjach, stowarzyszeniach. Warto porozmawiać z ekspertem o swoich emocjach i przeżyć żałobę w odpowiedni dla siebie sposób.
Na stronie Poroniłam.pl zebraliśmy sprawdzonych psychologów i psychoterapeutów, którzy:
- pracują z kobietami po poronieniu,
- znają temat żałoby prenatalnej,
- oferują pomoc stacjonarną i online.
👉 Zobacz, gdzie możesz otrzymać pomoc psychologiczną po poronieniu
Grupa wsparcia po poronieniu
Po poronieniu wiele kobiet szuka miejsca, w którym mogą porozmawiać z innymi osobami po podobnym doświadczeniu lub po prostu przeczytać, jak radzą sobie inni. Z takiej potrzeby powstała zamknięta grupa wsparcia online po poronieniu, prowadzona przez zespół Poroniłam.pl.
Jak działa nasza grupa wsparcia po poronieniu
- Wsparcie emocjonalne innych kobiet, które doświadczyły poronienia.
- Wiedzę na temat badań genetycznych, hormonalnych i innych, które warto wykonać po stracie.
- Rzetelne informacje o prawach przysługujących rodzicom po poronieniu – np. o rejestracji dziecka, pochówku, zasiłku czy urlopie.
- Doświadczenia kobiet, które zaszły w kolejną ciążę – z ich obawami, nadziejami i wsparciem.
- Odpowiedzi na pytania dotyczące procedur szpitalnych, dokumentów, opinii specjalistów.
Uczestnictwo nie wymaga aktywności. Można dołączyć, czytać wpisy innych kobiet i wracać wtedy, gdy pojawi się taka potrzeba. Grupa jest moderowana i zamknięta, co pozwala zachować poczucie bezpieczeństwa i prywatności.
Dołączyłam do tej grupy czekając w szpitalu na poronienie. Nie wiedziałam, co robić, czułam się kompletnie zagubiona. Wcześniej nie dowiedziałam się nic konkretnego, a ja miałam milion pytań – o badania, o to, co mi przysługuje, o to, co będzie dalej. Tutaj znalazłam wszystko: informacje, zrozumienie, a przede wszystkim inne kobiety, które naprawdę mnie rozumiały. Czasem wystarczyło jedno zdanie pod moim postem, żeby poczuć się mniej samotną. Dziękuję, że stworzyliście to miejsce
– Magda
Więcej informacji o grupie wsparcia po poronieniu znajdziesz tutaj: Grupy wsparcia dla rodziców po poronieniu
Pomoc po poronieniu – wsparcie społeczne
Po poronieniu część rodziców szuka wsparcia w organizacjach społecznych, fundacjach, hospicjach lub inicjatywach, które od lat towarzyszą rodzinom po stracie dziecka. Dla wielu osób taki kontakt jest ważnym uzupełnieniem pomocy psychologicznej lub pierwszym krokiem w szukaniu informacji i zrozumienia.
Organizacje i inicjatywy wspierające rodziców po poronieniu:
- Stowarzyszenie Rodziców Po Poronieniu
- Fundacja OPES139 z Tarnowa
- Fundacja Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci
- Fundacja „Donum Vitae” ze Szczecina
- Śląskie Hospicjum Perinatalne
- Fundacja Tęczowy Kocyk
- Fundacja Nagle Sami
- Fundacja Ciche Skrzydła
- Fundacja Gajusz
Pomoc po poronieniu – duchowe wsparcie: rekolekcje, msze, dni skupienia
Po poronieniu osoby wierzące mogą szukać wsparcia duchowego w parafiach, duszpasterstwach i wspólnotach. Dla części rodziców są to msze w intencji dzieci utraconych, rekolekcje, dni skupienia lub indywidualne rozmowy duchowe. Takie formy pomocy dla wielu osób stanowią ważne uzupełnienie wsparcia emocjonalnego.
Przykładem takiej inicjatywy jest:
- Wspólnota Rodziców po Stracie Dziecka, założona przy Duszpasterstwie Rodzin Archidiecezji Gdańskiej, która organizuje rekolekcje i dni skupienia dla rodziców po poronieniu. Podobne spotkania odbywają się także w innych miastach w Polsce.
Pomoc po poronieniu – groby dzieci utraconych
W sytuacji, gdy dochodzi do poronienia, rodzice często muszą szybko podejmować ważne decyzje, np. dotyczące pochówku. Jeśli nie zdecydują się na jego organizację od razu, a potrzeba odwiedzenia swojego Aniołka pojawi się po czasie, mogą udać się na Grób Dzieci Utraconych w swojej lub najbliższej miejscowości.
Lista Grobów Dzieci Utraconych znajduje się na naszej stronie KLIK
Pomoc po poronieniu – jakie badania warto wykonać po stracie?
Wielu rodziców po poronieniu szuka odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego tak się stało?”. Niestety często słyszą, że „tak się zdarza” i nie są kierowani na dalszą diagnostykę. Dlatego na naszej stronie przygotowaliśmy listę badań, które warto rozważyć po poronieniu.
Pomoc po poronieniu – prawa rodziców po stracie
Wielu rodziców po poronieniu nie wie, że przysługują im konkretne prawa – zarówno w szpitalu, jak i po wyjściu do domu. Brak informacji sprawia, że część decyzji podejmowana jest w pośpiechu albo wcale nie zostaje podjęta.
Po poronieniu rodzice mogą mieć prawo m.in. do:
- rejestracji dziecka w USC (dla części rodziców jest ważnym elementem pożegnania)
- pochówku dziecka
- urlopu okolicznościowego lub macierzyńskiego (w zależności od dokumentacji),
- zasiłku pogrzebowego,
- odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej (jeśli przewiduje to warunki zawartej umowy).
👉 Więcej informacji o prawach rodziców po poronieniu
Dokumenty do pobrania
Na tej stronie Dokumenty potrzebne po poronieniu znajdziesz gotowe wnioski po poronieniu – m.in. wniosek o urlop, wniosek o wypłatę zasiłku pogrzebowego oraz inne dokumenty potrzebne do załatwienia formalności:
FAQ – najczęstsze pytania?
Źródło
- Ustawa z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (tekst jednolity: Dz.U. 2024 poz. 576) – podstawa prawa do pochówku dziecka utraconego.
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz.U. 2014 poz. 1502, z późn. zm.) – urlopy i uprawnienia pracownicze po stracie ciąży.
- Ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. 1999 nr 60 poz. 636, z późn. zm.) – zasiłki po poronieniu i martwym urodzeniu.
- Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. 1998 nr 162 poz. 1118, z późn. zm.) – podstawa m.in. zasiłku pogrzebowego.
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. 2014 poz. 177, z późn. zm.) – dokumentacja medyczna po poronieniu i martwym urodzeniu.
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych – informacje dotyczące zasad składania dokumentów do zasiłku macierzyńskiego i zasiłku pogrzebowego w przypadku martwego urodzenia dziecka, w tym zmiany obowiązujące od 6 sierpnia 2025 r.
- Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21 lipca 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe (Dz.U. 2025 poz. 968).
- Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21 lipca 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu informacji i dokumentów niezbędnych do przyznania zasiłków z ubezpieczenia społecznego (Dz.U. 2025 poz. 969).
- Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) Rekomendacje dotyczące poronień oraz diagnostyki po stracie ciąży
- Materiały informacyjne i eksperckie serwisu Poroniłam.pl: Jakie są Twoje prawa po poronieniu? – dział: Prawo, Opieka dla kobiet po poronieniu – dział: Prawo (Treści opracowane w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, standardy opieki okołoporodowej oraz wieloletnią praktykę wsparcia kobiet po stracie ciąży).


Witam. Dostałam wczoraj informacje od lekarza ginekologa ze od 5 tygodni nosze w sobie 9 tygodniowy płód. Moje ciało i umysł inaczej było nastawione napewno nie na smierć. Teraz mam czekać aż nastąpi poronienie tylko ze od ponad miesiąca nie przychodzi a Ja czułam ze jest zle i czułam ze już nie czuje jak rośnie. Jak długo muszę czekać na to by moje ciało zaczęło siebie rowniez ratować zwłaszcza ze od ponad tygodnia mam temperaturę , zawroty głowy, wymioty a teraz niesamowita rozpacz.
Dzień dobry, bardzo nam przykro z powodu sytuacji, w jakiej się Pani znalazła. Proszę teraz jak najszybciej zgłosić się do szpitala – być może konieczne będzie podanie leków lub zabieg. Warto również pamiętać o przysługujących Pani prawach – pochowanie dziecka, zasiłek pogrzebowy, urlop macierzyński (56 dni). W Pani przypadku prawdopodobnie konieczne będą badania genetyczne określające płeć – w przypadku chęci ich wykonania proszę poinformować szpital, aby personel zabezpieczył materiał.
24 października dowiedziałam się , ze mojemu 8,5 tygodniowemu maluszkowi przestało bić serce. Po prostu , bez żadnych oznak, objawów, plamienia, bez bólu, po prostu przestało bić mu serce, nawet nei dostaliśmy szansy na jego ratowanie. Przeszłam zabieg, bo organizm za wszelka cenę chciał byc w ciąży i nawet po podaniu farmaceutyków nie chciał do końca „oddać” dziecka. Jest dzis 2 listopada, a ja jestem kompletnie zdruzgotana, przerażona, wściekła, rozżalona ……….zrezygnowana. Jak dalej funkcjonować, i planować rodzinę, kiedy straciłam pierwsze dziecko? Jak sie nei bać kolejnej utraty, jak nie panikować, jak nei odpychać od siebie radości, męza. Poza tym mam juz 35 lat i dochodzi strach, ze nei zdążę, ze żałoba i smutek, który mam przekreśli moje szanse na dziecko, bo zbyt długo bede wzlekać. Wielkie zagubienie w tym wszystkim.
Witam ja 21 października poroniłam swoje pierwszeg i tak bardzo wyczekiwanego aniołka (12 lat starań), gdy w nocy zaczęłam krwawić pojechałam na SOR gdzie lekarz nawet nie zeszedł do mnie z oddziału , tylko pielęgniarki z SORU dały mi go do tel gdzie powiedział że wszystkie leki mam on nic nie może mi dać i mam iść do domu. Nie zeszedł , nie zbadał nie wyjaśnił nic , nie dał żadnego wsparcia. Zostałam o 2 w nocy pod szpitalem bez żadnej obieki, czułam że tracę dziecko , czułam skurcze i nie mogłam zrozumieć dla czego nik nie chce mi pomóc. Dobiero dziś mogę o tym mówić , czy tak powinno być??
Dzień Dobry Pani Magdaleno. Bardzo nam przykro z powodu straty, której Pani doświadczyła. Bardzo nieetyczna i nieludzka jest postawa, która miała miejsce, kiedy w tym bolesnym momencie potrzebowała Pani wsparcia i pomocy medycznej. W szpitalu kobieta powinna zostać przebadana, należy jej się również informacja na temat wszelkich praw, jakie przysługują jej w tej sytuacji. Bardzo nam przykro…
13/14 października kolejny raz straciłam dziecko. I jest mi tak bardzo źle… Minął miesiąc, zamiast się pozbierać, jest coraz gorzej…
Witam
Dowiedzialam się ze jestem w ciąży 7 tydzień bardzo dbalam o sobie przez caly czas w 14 tygodniu bardzo zle się czołam i dostalam krwotoku niestety w szpitalu się okazało że stracilam dziecko . Nie mogę się pozbierać po tym wszystkim zamknelam się w domu i nie mam na nic siły. Budząc się w nocy myślę że to zly sen ale tak nie jest.
Dzień Dobry Pani Klaudio.
Jest nam bardzo przykro z powodu straty, której Pani doświadczyła. Sposób przeżywania straty dziecka ma charakter bardzo indywidualny, choć często towarzyszą mu podobne emocje. Przede wszystkim musi dać Pani sobie czas. W tym czasie bardzo ważne jest wsparcie osób bliskich, wsparcie psychologiczne oraz pomoc w grupach wsparcia.
Jeśli będzie Pani miała życzenie zapraszam do dołączenia do naszej zamkniętej grupy, w której wspieramy się i pomagamy sobie wzajemnie:
https://www.facebook.com/groups/poporonieniu/
W zeszłym tygodniu w 17.08 pojechałam na wizytę kontrolną 38 tydzien ciazy … na wizycie okazało się że dziecko obumarło.
Urodzilam 18.08 śliczna córeczkę. Ledwo co przeżyłam, miałam problem z sercem więc mąż przeżył podwójnie stratę corki i prawie stratę mnie. Mija tydzień , a jutro idziemy na pogrzeb naszej córeczki. To miało być nasze pierwsze szczęście . A w tydzień nasze życie się zawaliło. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Co chwilę budzę się i nie wierzę że jestem w tym koszmarze . Chciałabym się obudzić z rego snu . Nie byłam nacinana ani nic się więc jedynie mnie trzyma nadzieję że zaraz będzie drugi dzidzius w brzuszku . Staram się nie tracić nadziei i wraz z Bogiem i mezem przez to przejść ..
Dzień Dobry. Bardzo nam przykro z powodu Państwa straty. Wiemy, że słowa nie są w stanie wyrazić, jak bardzo jesteśmy zasmuceni, ale proszę przyjąć od nas najszersze kondolencje. Tulimy mocno.