Największa złość – historia po stracie

Na tą ciążę czekałam 1,5 roku…

Pierwsze dwie kreski zobaczyłam o dziwo – tydzień przed spodziewaną miesiączką (nie mogłam wytrzymać). Od razu test z krwi, który to potwierdził i wizyta u lekarza.

Największa złość - historia po stracie

Lekarz potwierdził ciążę i pokazał na USG moją maleńką kropkę.. .Tydzień później trafiłam do szpitala z silnymi dusznościami, przepisane leki, kontrola za 10 dni.

Ciąża urosła, było widoczne tętno. Skierowania na badania, wyniki książkowe, zero dolegliwości.

Kolejna kontrola i mój świat się zawalił. Ciąża obumarła, brak tętna i od razu skierowanie do szpitala… wywoływanie poronienia, zapewniano mnie, że będzie boleć jak na miesiączkę.

W życiu takie silnego bólu nie czułam jak podczas tych 5 godzin, nikt mi nie powiedział czego się spodziewać, brak leków przeciwbólowych, a najgorsze, że byłam sama.

Nie wpuszczono nikogo bliskiego do mnie, podczas najtrudniejszego i najbardziej bolesnego wydarzenia w moim życiu byłam sama… a na sam koniec jeszcze zabieg łyżeczkowania i pytanie lekarza: dlaczego mam tak obniżony nastrój?

Autor: Anna

Tęczowe dzieci

Te piękne zdjęcia tęczowych dzieci i ich mam wykonały dwie  rosyjskie artystki: Natalia Karpovovy i Elena Gannenko. Po dodaniu ich na swój facebookowy profil stały się viralem i symbolem nadziei dla tych kobiet, które własnie oczekują na swoje „tęczowe dziecko” lub starają się o ciążę.tęczowe dzieci Czytaj dalej

Do zobaczenia- historia po stracie

To było w marcu.

Maluszku nasz kochany. Choć nie planowaliśmy z tatą Twojego pojawienia się to od pierwszego testu i badania z krwi byliśmy szczęśliwi. Nasza radość trwała tylko 2,5 tygodnia.

Do zobaczenia- historia po stracie

Tak szybko jak pojawiłeś/pojawiłaś się w naszym życiu tak szybko z niego zniknąłeś/zniknęłaś.

Nie wiemy czy byłeś synkiem czy córeczką, ale trwale wyryłeś ślad w naszych sercach. Cały czas za Tobą tęsknimy i nie ma dnia żebyśmy o Tobie nie myśleli.

Tak bardzo nam Ciebie brakuje. Do zobaczenia w innym miejscu.

Autor: Kto wie…

 

Niepłodność a mukowiscydoza – czy mamy szansę na zostanie rodzicami?

Mężczyźni chorujący na mukowiscydozę w zdecydowanej większości (około 95%) mierzą się z nieprawidłowościami rozwojowymi układu moczowo-płciowego, co z kolei przyczynia się do występowania u nich niepłodności związanej z zatkaniem nasieniowodów śluzem. Zatkane nasieniowody powodują ich niedrożność, a co za tym idzie – w nasieniu nie obserwuje się obecności plemników (azoospermia). W obrębie jąder zauważalne są jedynie drobne zmiany. 

Kobiety chorujące na mukowiscydozę także mogą mieć problemy z płodnością poprzez nadmierne odkładanie się śluzu w jajowodach i szyjce macicy, co może stanowić barierę dla plemników, a także – kiedy już dojdzie do zapłodnienia – może występować problem z prawidłową implantacją zarodka. Mukowiscydoza często jest także przyczyną pierwotnego braku miesiączki, a w związku z tym brakiem owulacji niezbędnej do zajścia w ciążę.

Mukowiscydoza – co to za choroba?
Przyczyny występowania mukowiscydozy
Czy chorzy z mukowiscydozą mogą mieć dzieci?

Mukowiscydoza – co to za choroba?

Mukowiscydoza jest chorobą o podłożu genetycznym, wywołaną przez mutację genu CFTR położonego na długim ramieniu chromosomu 7 i kodującego białko CFTR. Jest najczęściej występującą chorobą genetyczną wśród ludzi i wpływa przede wszystkim na układ oddechowy i pracę przewodu pokarmowego. Organizm chorego wytwarza w nadmiernych ilościach śluz, a zaburzenia związane z chorobą występują w każdym miejscu organizmu, w którym obecne są gruczoły śluzowe. Mukowiscydoza objawia się głównie przewlekłą chorobą oskrzelowo-płucną i niewydolnością enzymatyczną trzustki, których następstwem są zaburzenia wchłaniania i trawienia.

Przyczyny występowania mukowiscydozy

Mukowiscydoza jest chorobą pojawiającą się na skutek genetycznego defektu białka CFTR, które wpływa pośrednio na tworzenie się śluzu w organizmie. Osoby chore na mukowiscydozę charakteryzują się zaburzonym składem śluzu, który staje się gęsty i kleisty, przez co doprowadza do zatykania przewodów go wyprowadzających. Dotyczy to nie tylko np. oskrzeli, ale także dróg rodnych, przez co chorzy na mukowiscydozę mają problemy z płodnością.

Czy chorzy z mukowiscydozą mogą mieć dzieci?

Warto, aby osoby planujące powiększenie rodziny wykonały badania genetyczne w kierunku mukowiscydozy. Niepłodność a mukowiscydoza to nieodłącznie powiązane ze sobą zagadnienia, a badanie genetyczne na obecność mutacji w genie CFTR w obu allelach wykonane zarówno u mężczyzny, jak i kobiety może dać odpowiedź, czy problem dotyczy także nas.

Obecność mutacji w genie CFTR nie wyklucza rodzicielstwa, jednak może mieć wpływ na problemy zajściem w ciążę. Mukowiscydoza a ciąża są możliwe, choć czasem wymagają ingerencji ze strony medycyny i pomocna w tym przypadku może być procedura in vitro z genetycznym badaniem zarodków, by wykluczyć ewentualną chorobę u dziecka, odziedziczoną od jednego z rodziców.

W przypadku problemów u mężczyzn, gdzie mutacja genu CFTR powoduje azoospermię – często wykonywana jest biopsja jądra, która umożliwia uzyskanie materiału genetycznego (plemników) od mężczyzny, by ten mógł być biologicznym ojcem dziecka, które zostanie poczęte w procedurze wspomaganego rozrodu.

Nie ma sytuacji bez wyjścia i pomimo wielu problemów związanych z niepłodnością u chorych na mukowiscydozę – zostanie rodzicami jest możliwe.

Trombofilia wrodzona a ciąża – co należy wiedzieć?

Trombofilia wrodzona jest genetycznie uwarunkowaną chorobą, w której występują skłonności do nadkrzepliwości – czyli tworzenia się zakrzepów żylnych i tętniczych. W ciąży może być szczególnie groźna, a nie leczona prowadzi najczęściej do poronień. Można ich uniknąć przeprowadzając szczegółową diagnostykę i włączając odpowiednie leczenie farmakologiczne. 

Trombofilia wrodzona a ciąża

Trombofilia wrodzona i zakrzepica – czy to to samo?
Mechanizm powstawania zakrzepicy u ciężarnych
Mutacja genu protrombiny i V-Leiden jako jednoznaczny element ryzyka
Trombofilia wrodzona – jak ją rozpoznać?
Opieka nad ciężarną z trombofilią
Jakie badania wykonać, aby rozpoznać trombofilię?

Trombofilia wrodzona i zakrzepica – czy to to samo?

Trombofilia jest zaliczana do czynników ryzyka wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej i objawia się najczęściej zakrzepicą żył głębokich kończyn dolnych. Zakrzepica rozpoznawana jest wówczas, gdy dochodzi do zamknięcia światła naczyń krwionośnych przez proces krzepnięcia krwi, co jednocześnie prowadzi do zmniejszonego dopływu krwi do poszczególnych narządów oraz z narządów do serca. Zakrzepica niesie za sobą ryzyko zgonu, ponieważ istnieje ryzyko oderwania się skrzepu od ściany naczynia krwionośnego, który może doprowadzić do zatoru płucnego.

Mechanizm powstawania zakrzepicy u ciężarnych

Na skutek działania hormonów, które w zasadzie mają za zadanie podtrzymywać ciążę, krew przyszłej mamy staje się gęstsza, bardziej kleista i łatwiej zachodzi w niej proces krzepnięcia. Taki proces biologiczny ma chronić matkę przed nadmierną utratą krwi w chwili porodu. Zmiany, które zachodzą w organizmie kobiety ciężarnej mają znaczny wpływ na rozwój zakrzepicy, a ryzyko jej wystąpienia zwiększa się zdecydowanie w momencie istnienia również czynników genetycznych predysponujących do wystąpienia trombofilii wrodzonej. Ciąża a trombofilia wrodzona to ważne powiązanie, które wymaga stałej kontroli lekarskiej i właściwego leczenia.

Mutacja genu protrombiny i V-Leiden jako jednoznaczny element ryzyka

Wystąpienie w badaniach genetycznych u kobiety mutacji heterozygotycznej lub homozygotycznej w genie protrombiny informuje o zaburzeniach procesu krzepnięcia krwi. Mutacja w tym genie negatywnie wpływa na łożysko i może przyczyniać się do występowania nawykowych poronień. Ryzyko poronienia u kobiet obciążonych genetycznie mutacją genu protrombiny jest dwukrotnie wyższe niż u ciężarnych, które owej mutacji nie mają. Do niepowodzeń położniczych przyczynia się także mutacja genu V-Leiden, która prowadzi do zakrzepicy na podłożu genetycznym.

Mutacje w genie MTHFR (C677T lub A1298C) związane są z zaburzonym mechanizmem przyswajania między innymi kwasu foliowego, co pomimo suplementacji może prowadzić do wystąpienia wad cewy nerwowej u dziecka.

Trombofilia wrodzona – jak ją rozpoznać?

Ból i obrzęk kończyn głównie dolnych, a także ich sinoczerwone zabarwienie mogą sugerować, że kobieta ma problemy z krzepliwością krwi i warto przeprowadzić badanie w celu wykrycia lub wykluczenia trombofilii. Warto pamiętać, że wczesna diagnostyka i właściwe leczenie mogą zwiększyć szanse na pozytywne zakończenie ciąży i urodzenie zdrowego dziecka.

Opieka nad ciężarną z trombofilią

Ciąża u kobiet z trombofilią lub u kobiet, u których wystąpiła zakrzepica jest szczególnym stanem zwiększonego ryzyka i wymaga konieczności częstszego wykonywania badań: USG, KTG, morfologii i pomiaru ciśnienia, a także USG dopplerowskiego płodu, które ocenia przepływy w krążeniu matczyno-łożyskowym.

Pacjentki całą ciążę przyjmują leki mające za zadanie rozrzedzenie krwi i zmniejszenie ryzyka tworzenia się zakrzepów.

Warto zwrócić uwagę na to, że kobietom z rozpoznaną trombofilią zaleca się porody siłami natury, gdyż rana po cięciu cesarskim może być dodatkowym czynnikiem ryzyka powstania skrzepu.

Jakie badania wykonać, aby rozpoznać trombofilię?

Podstawowym elementem diagnostyki jest badanie genetyczne w kierunku trombofilii wrodzonej, które warto wykonać jeszcze przed planami o macierzyństwie. Pozwoli to na pełne zaopiekowanie się ciężarną i uniknięcie niepowodzeń położniczych po włączeniu ewentualnego leczenia.

W badaniach laboratoryjnych o zakrzepicy może świadczyć znacznie podwyższony poziom D-dimerów, a także rozbieżności w parametrach krzepnięcia krwi.

USG dopplerowskie pomoże zlokalizować istniejące skrzepy we krwi pacjentki.